15,1 C
Warszawa
czwartek, 23 września, 2021

Skarb Narodowy – Rzecz o Witoldzie Zglenickim, polskim Noblu – Michał Mierzejewski

26,463FaniLubię

Skarbem narodowym nazywam ludzi, z których możemy być dumni i których należy ochraniać a pamięć o nich kultywować.

O tym wybitnym Polaku winni przede wszystkim wiedzieć geolodzy, nafciarze i ludzie kultury, a obawiam się że niewielu o nim coś wie. Sumy jakie on przeznaczył na rozwijanie nauki i ogólnie pojętej kultury przekraczają fundusz Nobla. Wspierał Marię Konopnicką, Kazimierza Glińskiego, Oskara Kolberga, Zygmunta Glogera, Marię Skłodowską- Curie. Kasa Mianowskiego, subsydiowana przez niego bardzo hojnie, łożyła na rozwój nauki, literatury i miała obowiązek wydawać dzieła należące do wybitnej ogólnoeuropejskiej literatury. Sumy, jakie Zglenicki łożył na Kasę Mianowskiego, przekraczały jej potrzeby.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Witold Zglenicki, herbu Prus (II), urodził się w ziemiańskiej rodzinie pod Kutnem w 1850 r. Zmarł na cukrzycę w 1904 r. w Baku. Cukrzyca była wtedy nieuleczalna. Do gimnazjum uczęszczał w Płocku, następnie studiował na wydziale matematyczno-fizycznym w Warszawie. Studia kontynuował w latach 1870-1875 w Instytucie Górniczym w Petersburgu, gdzie był uczniem Dymitra Mendelejewa, twórcy tabeli okresowej pierwiastków. Na zajęciach Mendelejewa dowiedział się o występowaniu ropy naftowej w Baku, nad Morzem Czarnym.

Początkowo Zglenicki pracował w Zakładach Górniczych w Suchedniowie, później w Zakładach Hutniczych w Mroczkowie (1876- 1884). Jego prawdziwą pasją stała się praca w Baku, gdzie zabłysnął jako poszukiwacz nowych pól roponośnych, w czym osiągnął wybitne sukcesy. Wiele pól naftowych wyznaczył na lądzie. W czasie pływania na Morzu Czarnym zauważył bąble gazu węglowodorów wydobywające się z wody morskiej, co było dla niego sygnałem, że złoża roponośne są zlokalizowane też pod dnem morskim. Zglenicki okonturował obszary, na których spodziewał się znaleźć pod dnem złoża ropy, ale też jako człowiek czynu zaprojektował pierwsze na świecie platformy wiertnicze na morzu. Jego projekt wydawał się władzom carskim zbyt śmiały, raczej radzono, by aparaty wiertnicze lokalizować na sztucznie usypanych groblach. W końcu jednak wykonywano platformy wiertnicze na palach wbijanych w dno. Zglenicki wykupił wiele wyznaczonych przez siebie działek złożowych na lądzie i na morzu. Jego działalnością zainteresowali się bracia Noblowie i rodzina Rotschildów. Z tymi ostatnimi, jak się okazało przez następne długie lata, interesy nie układały się najlepiej. Jako wybitny inżynier Zglenicki opracował też sposób pomiaru i wyznaczaniu skrzywienia otworu wiertniczego, co zapobiegło wielu katastrofom.

Witold Zglenicki stał się niesłychanie majętnym człowiekiem. Szach perski nadał mu Order Lwa i Słońca, a władze carskie nadały mu rangę radcy kolegialnego, co odpowiadało pułkownikowi. W Baku Zglenicki założył wodociągi oraz bibliotekę, finansował budowę kościoła.

Ogromny majątek, jaki Zglenicki przeznaczył na wspieranie nauki w Polsce i Rosji, również na rozwój kultury i zaopatrzenie swej rodziny, niestety przepadł po rewolucji październikowej i wkroczeniu bolszewików. Po podpisaniu pokoju w Rydze usiłowano jeszcze odzyskać zapisy z testamentu Zglenickiego na rozwój Kasy Mianowskiego i inne legaty wymienione w jego testamencie. Niestety, starania te nie odniosły skutku, choć jeszcze dziś podejmuje się pewne próby u władz Azerbejdżanu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
[wp_top_news]
- Reklama -

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×