4,6 C
Warszawa
środa, 24 kwietnia, 2024

CZYJE BĘDZIE MUZEUM ŚLĄSKIE?

26,463FaniLubię

4 czerwca 1992, kiedy większość posłów na Sejm RP opowiedziała się za pozostawieniem na najwyższych stanowiskach w państwie agentów służb zwalczających polskie dążenia niepodległościowej, ówczesny premier Jan Olszewski wygłosił pytanie: „Czyja będzie Polska?” Kwestia ta już stała się największym z pytań naszych czasów. Okazuje się bowiem, że wyłoniona drogą demokratycznych wyborów większość może nie służyć polskiej racji stanu. Tak, jak żadnego związku z narodowym interesem Polski i Polaków mogą nie mieć władze samorządowe czy największe i najbardziej wpływowe media naszego kraju. Podobnie rzecz się ma z wieloma instytutami naukowymi oraz jednymi z największych placówek muzealnych naszej ojczyzny. Ekspozycja gdańskiego Muzeum II Wojny Światowej w swej pierwszej wersji w większym stopniu wyrażała obce, często wprost niemieckie narracje, niż polskie czy po prostu mogące uchodzić za historycznie obiektywne. Podobnie działo się też z katowickim Muzeum Śląskim, przez lata ulegającym „przechyłowi proniemieckiemu”. Jak to się np. mogło stać, że częścią ekspozycji stał się gabinet hitlerowskiego zarządcy Śląska, obrazujący jakby ogólnoludzki, neutralny wymiar dygnitarza na swym urzędzie osadzonego przez Adolfa Hitlera z pominięciem bezmiaru wyrządzonych przez niego zbrodni? Dlaczego w podobny sposób nie wyróżniono np. Wojciecha Korfantego, człowieka który nie tylko nie miał krwi na rękach, ale będąc zasłużonym dla Polski cieszącego się szacunkiem a nawet podziwem wielkiej części swych przeciwników? A zarazem, w przeciwieństwie do nazistowskiego kata Śląska, osobowości barwnej, bezdyskusyjnie wybitnej a w dziejach regionu – postaci rangi przełomowej?

Po szeregu lat dla Muzeum trudnych (nie tylko w kwestiach merytorycznych, politycznych czy ideologicznych, ale też technicznych, związanych z poważnymi wadami budowlanymi) przed paru laty dyrektorem została Maria Czarnecka. Ta rodowita katowiczanka, absolwentka paru kierunków uniwersyteckich, doświadczona w zarządzaniu i muzealnictwie, sama ma znaczący wkład w najnowszą historię Śląska. Związana z ruchem niepodległościowym, podziemną Solidarnością, KPN-em, konspiracją młodzieżową w roku 1982 została aresztowana i postawiona przed sądem w tym samym procesie, w którym odpowiadali m.in. Sławomir Skrzypek, Adam Słomka oraz Joanna Kępińska, parę lat później przez nieznanych sprawców zamordowana w do dziś nie do końca jasnych okolicznościach. Maria Czarnecka podjęła się trudu budowy Muzeum Śląskiego w kształcie godzącym pełne spectrum spojrzeń na dziedzictwo tej wyjątkowej Ziemi. Wszelkich możliwych kłód rzucanych pod nogi nigdy nie szczędził jej marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski. Z sobie tylko znanych przyczyn uważał się on nie tylko za mentora, ale wręcz decydenta w każdym dotyczącym Muzeum detalu. Nie przeszkadzało mu w tym ani posiadanie żadnych w porównaniu z Marią Czarnecką kwalifikacji, bycie od niej o pokolenie młodszym ani też doświadczenie w kierowaniu placówkami kultury, którego ukoronowaniem było w jego przypadku prowadzenie klubu osiedlowego „Tuptuś”. Krótko po objęciu władzy w Polsce przez „Koalicję 13 grudnia” a resortu kultury przez pułkownika Sienkiewicza Chełstowski zdecydował o zwolnieniu dyrektor Marii Czarneckiej. Spotkało się to z protestem części Rady Muzeum, która do organów prowadzących wystosowała pismo o następującej treści:

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Katowice, 18.III 2024

Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Marszałek Województwa Śląskiego

Jako członkowie Rady Muzeum Śląskiego stanowczo protestujemy przeciw łamiącemu zasady prawa, przyzwoitości i dobrego obyczaju odwołaniu pani dyrektor Muzeum Śląskiego. Dokonane ono zostało bez żadnych podstaw merytorycznych, pomimo ochronnego okresu przedemerytalnego, w jakim znajduje się pani dyrektor oraz stanowiącej najdalej posuniętego aktu dobrej woli, jakim jest oficjalnie złożona deklaracja ustąpienia ze stanowiska w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego.

Odwołanie pani dyrektor w sposób tak skandaliczny jest też destrukcyjne dla projektów przygotowywanych i realizowanych w Muzeum Śląskim. Tym samym przekreśla nasze nadzieje na możliwość konstruktywnego współdziałania w procesie ich realizacji i jak najgorzej rokuje na przyszłość. Tym samym nasze dalsze uczestnictwo w pracach Rady Muzeum uważamy za niemożliwe i z dniem dzisiejszym rezygnujemy z członkostwa w w. w. Radzie.

Z poważaniem

Artur Adamski (p.o. przewodniczącego Rady Muzeum Śląskiego)
prof. Zbigniew Krysiak
Michał Luty
prof. Jan Żaryn

Do wiadomości:

– Dyrekcja i pracownicy Muzeum Śląskiego
– media

22 marca 2024 ,na posiedzeniu Rady Muzeum, niniejsze oświadczenie odczytał redaktor Piotr Semka, członek Rady również wyrażający swój stanowczy protest.

Wraz z pytaniem „Czyje będzie Muzeum Śląskie?” historyczne pytanie „Czyja będzie Polska?” znów jest dzisiaj piekielnie aktualne.

Artur Adamski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
274SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Skip to content