10,1 C
Warszawa
wtorek, 4 października, 2022

Morawiecki: Kolejny raz sojusz Rosji i Niemiec, został skierowany przeciwko Polsce

26,463FaniLubię

Sto dwa lata temu Polacy pod Warszawą powstrzymali bolszewicki rajd na Europę. Przywódca bolszewicki, Lenin w swoich przemówieniach wzywał do walki w następujących słowach: „prowadząc ofensywę przeciwko Polsce, prowadzimy jednocześnie ofensywę przeciwko Entencie, rozbijając armię polską, rozbijamy pokój wersalski, na którym opiera się cały system stosunków międzynarodowych”.

Przeciwko Polsce bolszewicy w całej Europie montowali jeśli nie sprzymierzeńców, to przynajmniej tzw. „rozsądnych polityków”, godzących się na przyjęcie argumentacji Moskwy. W momencie szczytowym walki, 15 sierpnia 1920 r, w moskiewskiej „Prawdzie” można było przeczytać zapowiedź przekazania Niemcom ziem, które zostaną odebrane „polskim panom”. Kolejny raz sojusz Rosji i Niemiec, bez względu na systemy polityczne, został skierowany przeciwko Polsce.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Dodajmy, nie tylko Niemcy podczas tej wojny, zachowywali co najmniej mało przyjazną Polsce postawę. Wielka Brytania nalegała na polskich polityków, aby Polska przyjęła warunki bolszewickiego komisarza Kamieniewa i zrezygnowała z ziem na Wschodzie, i tym samym by granica biegła wzdłuż tzw. linii Curzona. Czechosłowacja deklarowała oddanie Rosji sowieckiej Ruś Zakarpacką. Bolszewicka propaganda organizowała strajki i manifestacje w całej Europie skierowane przeciwko Polsce. A w Białymstoku renegaci zgrupowani w Tymczasowym Komitetecie Rewolucyjnym Polski szykowali się do przejęcia władzy.

Determinacja, z jaką Naród Polski prowadził walkę, jego jednolita postawa, dały odpór najeźdźcy. Polacy, mimo różnicy w poglądach politycznych, w tamtych dniach tworzyli jedność. Dzisiaj oddaję hołd wszystkim uczestnikom tamtych walk. Oni wszyscy razem i każdy z osobna był Ojcem Polskiej Niepodległości.

1 KOMENTARZ

  1. O takich rzeczach trzeba pamiętać. Bo ten szwabsko – kacapski sojusz to jedynie z krótkimi, wyjątkowymi okresami, stan permanentny. To jedna z najdłuższych na naszym kontynencie TRADYCJI POLITYCZNYCH. I nic, absolutnie nic nie wskazuje na to, żeby ona miała się zmienić. Zrobić można tylko jedno i to powinno być celem: zrobić wszystko, by przynajmniej jeden z tych potworów (tak! potworów!) został trwale osłabiony.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content