2,4 C
Warszawa
czwartek, 2 lutego, 2023

Święci w „symbiozie” – Dobre Nowiny

26,463FaniLubię

Czy wiesz, że w historii Kościoła bywali święci, którzy żyli z innymi świętymi w swoistej „symbiozie”? Należeli do nich między innymi Francuz św. Jan Maria Vianney ( 1786-1859) i Włoch św. Franciszek de Hieronimo (1642-1716).

Święty proboszcz z Ars, Jan Maria Vianney złączył swoje życie ze św. Filomeną (III-IV w.). Cząstkę relikwii świętej otrzymał od cudownie uzdrowionej apostołki żywego różańca Pauliny Jaricot, wybudował Filomenie kaplicę w swoim kościele i od tej pory wszystkie cuda i łaski – nawet te, które dokonywały się za jego własną przyczyną – przypisywał Filomenie. Młodziutką świętą męczennicę nazywał swoją „Beatrycze” i nieustannie doradzał wszystkim, by właśnie ją wzywali, prosząc o różnorakie łaski. Także on sam zawdzięczał jej niespodziewaną poprawę swego zdrowia.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Podobnie było z posługującym głównie w Neapolu jezuitą, św. Franciszkiem de Hieronimo (Francesco de Geronimo). „Apostoł Neapolu” wyproszone przez siebie u Boga uzdrowienia i inne łaski przypisywał wstawiennictwu św. Cyrusa (Sant Ciro) z Aleksandrii – zamęczonego w 303 r. pustelnika i bezinteresownego lekarza.

Tak jak Proboszcz z Ars dla Filomeny, tak on dla św. Cyrusa utworzył specjalną kaplicę w kościele Jezuitów Gesu Nuovo w Neapolu, a Neapolitańczycy do dziś otaczają tego świętego wielką czcią. De Hieronimo czcił również innych świętych. Na ścianach jednej z kaplic Gesu Nuovo można podziwiać jego niezwykłe dzieło: dwa potężne relikwiarze z popiersiami i szklanymi trumienkami zawierającymi zarówno czaszki, jak i pomniejsze kosteczki 140 (sic!) męczenników.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Żródło:Dobre Nowiny

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
321SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content