9,6 C
Warszawa
wtorek, 23 kwietnia, 2024

Pierestrojka, czyli próba uratowania sowieckiego imperium – Artur Adamski

26,463FaniLubię

Wprowadzenie do ładu ustrojowego zmian, mających na celu powstrzymanie tendencji kryzysowych, pobudzenie gospodarki i wzmocnienie państwa nie było w dziejach Związku Sowieckiego niczym nowym. Przed Michaiłem Gorbaczowem, który funkcję sekretarza generalnego KPZR objął w marcu 1985, wdrażano już pakiety reform, stanowiących odstępstwo od doktryny marksistowskiej. W latach dwudziestych umożliwiły one nie tylko przetrwanie bolszewickiej władzy w kraju wyniszczonym eksperymentami komunistycznej ekonomii. Stanowiły wtedy fundament rozwoju przemysłu jako źródła potęgi militarnej.

Poszukiwanie antidotum na narastanie zjawisk kryzysowych

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Jednym z celów, wyrażonych w roku 1956 na XX zjeździe Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego było osiągnięcie do roku 1980 stopy życiowej obywateli na poziomie wyższym, niż w krajach świata zachodniego. Realia przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych oznaczały jednak coraz szybsze pogłębianie się dystansu, dzielącego USA i państwa Europy zachodniej od ZSRS i jego krajów satelickich. Sukces programu Apollo i budowy wahadłowców oznaczał utratę sowieckiego prymatu w podboju kosmosu. Interwencja wojskowa w Afganistanie zaskoczyła materialnymi i politycznymi kosztami o skali większej od wcześniejszych imperialnych posunięciach podobnego rodzaju. Latem 1980 w Polsce narodził się ruch społeczny o nieznanej wcześniej skali, stanowiący największe z dotychczasowych zagrożenie dla sowieckiej dominacji w krajach Europy środkowej. Tempo zbrojeń, przyjęte w Stanach Zjednoczonych po objęciu prezydentury przez Ronalda Reagana, w przypadku jego utrzymania przez szereg lat i próby dotrzymywania w tym zakresie kroku przez Związek Sowiecki, mogło doprowadzić do zrujnowania jego gospodarki. Prawdopodobnie w roku 1984 ostatecznie stracił też szanse powodzenia Plan Ogarkowa, czyli wariant ataku na Europę zachodnią bezprecedensową masą broni pancernej i dotarcia do wybrzeża Atlantyku zanim w użyciu znalazłaby się broń nuklearna. Proces słabnięcia Związku Sowieckiego przejawiał się w kolejnych dziedzinach i przybierał na sile. Rzeczywistą i gruntowną reformę gospodarczą, polegającą na zastąpieniu gospodarki funkcjonującej wg modelu marksistowskiego systemem kapitalistycznym, wykluczały dwie przyczyny. Pierwszą był opór nie tylko elit komunistycznego państwa, ale też znacznej części jego obywateli, od pokoleń mentalnie formowanych wszechogarniającymi narzędziami propagandy. Drugim był brak jakiegokolwiek innego, poza ustrojowym, spoiwa federacyjnego państwa, zamieszkiwanego przez wiele różnych narodów. Tzw. „władza robotników i chłopów” i dążenie do zaprowadzenia ładu w pełni komunistycznego stanowić miały główne uzasadnienie istnienia olbrzymiego państwa, jakim był Związek Sowiecki. Wobec braku innego – o spoiwo to należało dbać tym bardziej, że coraz częściej dawały o sobie znać dążenia kolejnych narodów do poszerzenia zakresu swej autonomii, czy nawet do samostanowienia.

Próba powtórzenia sukcesu NEP – u

Upaństwowienie w latach 1917-18 fabryk, banków i handlu doprowadziło do hiperinflacji, głodu i tłumionych z coraz większym trudem protestów społecznych. W ciągu trzydziestu miesięcy produkcja rolna spadła wtedy o 40% a przemysłowa o 80%. W obliczu nadciągającej katastrofy obradujący w marcu 1921 X zjazd partii bolszewickiej postanowił o tymczasowym wprowadzeniu mechanizmów wolnorynkowych do gospodarki, która w zasadniczej mierze nadal miała mieć charakter państwowy i scentralizowany. Umożliwienie działalności inicjatywom prywatnym szybko zaowocowało rozwojem wielu małych przedsiębiorstw. Poprawa warunków życia przyniosła stabilizację nastrojów społecznych a elementy wolnego rynku, wraz z wyhamowaniem spadku wartości pieniądza, spowodowały napływ zagranicznego kapitału. Znaczący udział w rozbudowie przemysłu miał kapitał amerykański, który przyczynił się m.in. do powstania fabryk samochodów ciężarowych czy nowych stacji moskiewskiego metra. Źródłem technologii była też Wielka Brytania – licencje, pozwalające na uruchomienie produkcji czołgów Vickers, stworzyły podwaliny późniejszej potęgi pancernej Armii Czerwonej. Trafnym opisem tych wydarzeń mogą być słowa Lenina: „kapitaliści sprzedadzą nam nawet sznur, na którym ich powiesimy”. W roku 1929, w którym władze sowieckie odeszły od zasad NEP-u, przywracając w gospodarce realia totalitarne, państwo bolszewickie miało już za sobą zagrażające mu zjawiska kryzysowe. Było też wyposażone w dużych rozmiarów przemysł ciężki i maszynowy, pracujący głównie dla celów zbrojeniowych. Czas oraz zasoby materialne, pozyskane od wdrożenia reform w roku 1929, umożliwiły stworzenie niezawodnych narzędzi sprawowania kontroli nad społeczeństwem. Doświadczenie NEP-u, jako owocującego dynamicznym rozwojem, częściowego, okresowego odejścia od sowieckiej doktryny ustrojowej, bez wątpienia było argumentem, przemawiającym za wykonaniem podobnego manewru w latach osiemdziesiątych.

Ratowanie mocarstwa za cenę kroków wstecz

Po śmierci Leonida Breżniewa w listopadzie 1982 sekretarzem generalnym KPZR został Jurij Andropow. Polityk ten, znany głownie z kierowania w latach 1967-82 służbami KGB, podjął pierwsze próby wdrożenia reform. Jak na warunki sowieckie dość otwarcie wskazał na osłabiające państwo i jego gospodarkę problemy korupcji i alkoholizmu. Dążył też do porozumienia z USA w sprawie ograniczenia wyścigu zbrojeń, co jednak zakończyło się fiaskiem. Rządy Andropowa zakończyły się jego śmiercią już po 15 miesiącach a obejmujący władzę w marcu 1984 Konstantin Czernienko na 11 miesięcy przywrócił kurs fundamentalistyczny, czego symbolicznym przykładem był powrót do łask postaci najbardziej charakterystycznych dla czasów stalinowskich (np. ponownie przyjął do partii 94-letniego wówczas Wiaczesława Mołotowa). Na tle takiego poprzednika, również w optyce obywateli świata zachodniego obejmujący władzę na Kremlu w marcu 1985 Michaił Gorbaczow tym bardziej budził sympatię i nadzieję. Na wizerunkowy sukces nowego przywódcy wpływ miała jego żona Raisa, zajmująca się pracą naukową, przez wielu mieszkańców Zachodu postrzegana jako osoba intersująca i atrakcyjna. W przeciwieństwie do swoich poprzedników Gorbaczow często pojawiał się w towarzystwie żony, często się uśmiechał a charakterystyczny dla poprzednich sekretarzy generalnych model mówcy, odczytującego doktrynerskie elaboraty z trybun plenów i zjazdów, zastąpił wizerunkiem osoby chętnie wymieniającej argumenty, skłonnej przyjaźnie konwersować i cierpliwie wysłuchiwać swoich rozmówców. Już to wystarczyło, by objęcie przez niego władzy w szerokim świecie postrzegane było jako wielki przełom a duża część mediów Europy zachodniej i USA Gorbaczowa i jego małżonkę zaczęły traktować niemal jak gwiazdy popkultury. Pierwsze decyzje Gorbaczowa miały jednak charakter na wskroś sowiecki i kończyły się z trudem ukrywanymi przed światem katastrofami. W pierwszym roku swych rządów postanowił np. radykalnie ograniczyć spożycie alkoholu, likwidując cieszącą się wielowiekową tradycją produkcję wina w Republice Mołdawskiej. W ciągu paru miesięcy zaorano wszystkie winnice, nieodwracalnie unicestwiając unikatowe gatunki winorośli. Zniszczono nie tylko linie technologiczne i beczki, ale też służące do produkcji narzędzia, butle i butelki, znajdujące się w prywatnych domach. Operacja ta niemal natychmiast przyniosła skutki odwrotne do zamierzonych – miejsce zlikwidowanego winiarstwa wypełniło bimbrownictwo o skali trudnej do wyobrażenia i niemożliwej do opanowania. Dzisiejsza produkcja win w Mołdawii jest owocem wielu lat żmudnej odbudowy, sadzonki winorośli sprowadzone zostały głównie z Francji.

Radykalne próby ograniczenia alkoholizmu, polegające także na podwyższaniu cen wódki (co skutkowało wzrostem produkcji samogonu, błyskawicznym znikaniem cukru ze sklepowych półek i pogorszeniem finansów państwa na skutek spadku wpływów budżetowych) pogorszyło nastroje społeczne, ale nie zaszkodziło wizerunkowi Gorbaczowa na arenie międzynarodowej. Krokiem umacniającym obraz sekretarza generalnego jako rzeczywistego reformatora było hasło tzw. „głasnosti”, czyli poszerzenia zakresu jawności życia publicznego m.in. poprzez ograniczenie działania cenzury. Od roku 1986 wydawane w ZSRS czasopisma rzeczywiście zaczęły publikować materiały, których pojawienie się jeszcze rok wcześniej było nie do pomyślenia. W tygodniku „Ogoniok” można było np. czytać wstrząsające relacje z wojny, toczącej się w Afganistanie. Część rosyjskiej inteligencji zmianę tę postrzegała jako doniosły przełom a niektóre tytuły wydawanej w ZSRS prasy prawdopodobnie po raz pierwszy zaczęły się cieszyć szczerym zainteresowaniem także za granicą. Posunięcia takie skutecznie marginalizowały głos przenikliwych sowietologów i działających na wygnaniu rosyjskich obrońców praw człowieka – Natalii Gorbaniewskiej i Władimira Bukowskiego, wg których „Gorbaczow proponował ludziom umacnianie systemu, który ich niszczył”. Donośniej, niż takie głosy rozsądku, brzmiały opinie zafascynowanych sowieckimi przemianami którzy, pomimo absurdalności takiej propozycji, postulowali wdrażanie analogicznych reform w krajach świata zachodniego.

Uruchamiane od roku 1985 kolejne elementy „pierestrojki” (przebudowy) i „uskorienija” (przyspieszenia), wraz z wprowadzonym w listopadzie 1986 prawem podejmowani prywatnej działalności gospodarczej, w dużej mierze przypominały kroki, podejmowane w latach dwudziestych w ramach Nowej Ekonomicznej Polityki. Reformy, szczególnie na tle realiów czasów Breżniewa czy Czernienki, mogły uchodzić za inicjatywy bardzo śmiałe. Ich celem było jednak uprzedzenie wydarzeń przy braku tego rodzaju aktywności – nieuchronnych. Jako jeden z owoców pierestrojki wskazuje się czasem zgodę na zjednoczenie Niemiec, niepodległość krajów obozu socjalistycznego i republik Związku Sowieckiego. Wydarzenia te raczej polegały na rezygnacji z pełni wpływów w „imperium zewnętrznym” w celu skoncentrowania słabnących sił na utrzymaniu „imperium wewnętrznego”. Intencją nie było więc zwrócenie wolności narodom uprzednio zniewolonym, ale ratowanie tego stanu posiadania, którego zachowanie było realne. Od 1989 roku wielokrotnie można się było też przekonać, że w formalnie już niepodległych krajach Europy Środkowej zakulisowe wpływy Federacji Rosyjskiej wykazywały zdumiewającą żywotność. Natomiast krwawe wydarzenia, do jakich doszło po ogłoszeniu niepodległości przez Litwę uprawniają do wniosku, że zgoda na samostanowienie narodów Związku Sowieckiego bynajmniej nie należała do celów pierestrojki. Jako inny z jej owoców wymienia się też przyznanie się sukcesorów Związku Sowieckiego do zbrodni katyńskiej. Dziś jednak wiemy, że poprzedzone one zostało zarządzonym przez Gorbaczowa „znalezieniem anty-Katynia”, czyli jakiejś polskiej zbrodni, która mogłaby zrównoważyć akty sowieckiego ludobójstwa z roku 1940. Żadna taka zbrodnia nigdy nie miała miejsca, stąd posowiecka propaganda jako rzekomy odpowiednik mordu katyńskiego od dziesięcioleci nagłaśnia śmierć wziętych do niewoli w roku 1920 żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zmarli w wyniku dziesiątkującej wszystkie narody Europy pandemii grypy „hiszpanki”.

Wyczerpujące zdefiniowanie pierestrojki, jak też prześledzenie intencji jej twórców, wymagałoby oparcia na archiwach, które zapewne jeszcze długo będą dla nas niedostępne. Wszystko jednak, co na jej temat wiemy, bardziej przemawia za wnioskiem, że jej celem było uratowanie Związku Sowieckiego przed jego ostatecznym rozkładem a nie wolność narodów czy szczęście obywateli.

Artur Adamski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
274SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Skip to content