8.2 C
Warszawa
poniedziałek, 8 grudnia, 2025
Strona głównaFelietonEkspertka sterowana odruchami tłumu - Artur Adamski

Ekspertka sterowana odruchami tłumu – Artur Adamski

Data publikacji

spot_img

Małgorzata Bonikowska należy do analityczek politycznych najczęściej wypowiadających się w mediach.

Tzw. Wikipedia informuje, że jest to „politolożka” od lat związana z ośrodkami takimi, jak Centrum Stosunków Międzynarodowych i całe mnóstwo innych. Włącznie z takimi, jak Instytut Lecha Wałęsy. I to chyba wystarczyłoby już za odpowiedź na wszystkie nasuwające się pytania. A nasuwać się one muszą, kiedy jakże często przychodzi wysłuchiwać tyrad o tym, jak to nieskończenie szlachetna i praworządna jest Unia Europejska wraz ze swoimi wszystkimi organami i chyba każdą osobą zatrudnioną w jej strukturach. Z opowieści Bonikowskiej wynika, że mityczna Bruksela to centrum niedościgłych standardów uczciwości, przejrzystości, transparentności. Słuchając Bonikowskiej nabrać można wrażenia, że także – świętości. A rząd Mateusza Morawieckiego, Prawo i Sprawiedliwość wraz z wielką częścią tego, co my tu w naszym nieszczęsnym, jakże nieudanym kraju mamy – dokładnie przeciwnie. Z tej przyczyny to Berlino – Bruksela zawsze ma rację a przedstawiciele polskiego państwa – nigdy.

Niedawno na antenie Polskiego Radia 24 pod adresem Bonikowskiej padło wreszcie kilka arcy – logicznych, najbardziej oczywistych pytań. Po dłuższej chwili milczenia Bonikowska odpowiedzieć potrafiła tylko w jeden sposób: „Wie pan, jak wszyscy wokół przekonują do czegoś, do czego ja przekonana nie jestem, to ja się wtedy zastanawiam, czy przypadkiem to ta większość nie ma racji.” Ta odpowiedź wyjaśnia wszystko. I ostatecznie definiuje wartość wszystkiego, co mówi Bonikowska. I co mówią wszyscy inni, których azymutem jest stadny odruch otoczenia. Jeśli nikt jeszcze tej pani tego nie powiedział to może ode mnie się dowie o istnieniu takiej nieznanej jej zasady, że prawda leży tam, gdzie leży a nie tam, gdzie leży wg większości. Bo gdyby tak było to by znaczyło, że rację miała większość wybierająca Hitlera, jak też większość radośnie uginająca grzbiet przed caratem, Leninem, Stalinem, Pol Potem, Kim Ir Senem. Prawda nie leży też nigdy pośrodku, bo to by znaczyło, że jeśli wg jednej opinii np. Polska leży w Azji a wg innej, że w Australii to wg tej „prawdy pośrodku” miejsce Polski wypadłoby gdzieś w okolicach Borneo. A prawda, tak jak Polska, leży nie tam, gdzie to ktoś to ustali, czy z ruchu stada wywnioskuje, lecz tam, gdzie leży. I nigdzie indziej.

Jest takie pojęcie, którego nazwa brzmi: osobowość. W przypadku rzeczywistej analizy czy prawdziwej nauki – dla osobowości liczą się tylko fakty i logiczne myślenie. Jeśli chce się być osobowością naukową czy po prostu prawdziwym analitykiem to nie może być miejsca dla uwzględniania w swym myśleniu tego, co myśli tłum i w którym kierunku zmierza owczy pęd. Bo jak ktoś ma stadne odruchy to znaczy, że nie ma do powiedzenia niczego więcej ponad to, co w głowie ma każdy z szeregowych członków stada. I niestety tylko do takiej wartości ograniczają się tzw. analizy” pani Małgorzaty Bonikowskiej.

Artur Adamski

Najnowsze

WIERZYĆ, CZYLI WIDZIEĆ WIĘCEJ

Zawsze zdumiewała mnie ta niczym przecież nieuzasadniona nuta dumy jakże fałszywie, ale często wyraźnie...

CZY DO POLSKI WRACA „PŁONĄCA GRANICA”?

Pożary – coraz częstsze, coraz większe i groźniejsze, włącznie z tym z Krakowa, gdzie...

WROCŁAWSKA SZTUKA MARNOWANIA SWOICH SZANS

Wpadła mi w ręce obszerna publikacja, która przypomniała mi wydarzenia, nad którymi ubolewałem dziewięć...

MISTRZOWSKI PRZEWODNIK NIEZRÓWNANEGO REKOLEKCJONISTY

Robert Barron od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych duchownych współczesnego świata. Urodził się...

Powiązane

CZY DO POLSKI WRACA „PŁONĄCA GRANICA”?

Pożary – coraz częstsze, coraz większe i groźniejsze, włącznie z tym z Krakowa, gdzie...

O RZECZNIKACH BUDOWANIA NA OSUWISKACH I PROWADZĄCYCH KU SAMOZATRACENIU

Przypisywana świętemu Augustynowi zasada mówi, że gdzie Bóg jest na pierwszym miejscu – także...

RECYDYWA STALINIZMU W POLSKIM RADIU W LIKWIDACJI

Nie daję rady słuchać Polskiego Radia. Po jego zdobyciu przez pałkarzy Donalda Tuska i...
Przejdź do treści