19.8 C
Warszawa
piątek, 12 czerwca, 2026
Strona głównaPolska i ŚwiatDo ilu lat pracować? - Kornel Morawiecki

Do ilu lat pracować? – Kornel Morawiecki

Data publikacji

spot_img

Ekonomiści, politycy i media przekonują nas o konieczności wydłużenia wieku emerytalnego. Mężczyzn i tym bardziej kobiet. Olbrzymia większość społeczeństwa (ok. 80%) jest temu przeciwna. Kto ma rację?

Tak jak teraz?
Główny argument za podniesieniem wieku jest jasny i wydawałoby się bezdyskusyjny. Przeciętnie żyjemy coraz dłużej, więc coraz dłużej pobieramy świadczenia. A jak je w przyszłości zapewnić, jeśli rodzi się coraz mniej dzieci? Środki wypłacane starym zubożą młodych. Zabraknie na inwestycje, na rozwój. Czyli tak jak jest teraz: 60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn – to zaciskająca się pętla na szyi społeczeństwa.
Niektóre dodatkowe argumenty:
a) Rosnąca dziura budżetowa, której efektem będzie brak w państwowej kasie pieniędzy na emerytury. Z pustego i Salomon nie naleje.
b) Przecież wszystkie europejskie kraje, łącznie z Niemcami, Węgrami i Hiszpanią, podnoszą wiek emerytalny. To znaczy, że tak trzeba.
c) Wydłużony wiek pracy to wyższe świadczenia. Koniec z głodowymi emeryturami. Czego się obawiać?
Ano tego, że wielu z nas po prostu nie doczeka takiego Eldorado, bo wcześniej umrze.

Główna tendencja
Ale sprawa jest jeszcze poważniejsza. Dotyczy kondycji całego narodu. Wznieśmy się nieco ponad bieżące ograniczenia, ponad osobiste, grupowe i pokoleniowe interesy. Co jest źródłem dobrobytu? Praca i kapitał. Czyli praca i jej technologiczne, organizacyjne i kulturowe oprzyrządowanie.
Od stuleci, a zwłaszcza w ostatnich dziesięcioleciach stale rośnie rola te-
go drugiego czynnika, umownie zwanego kapitałem. On powoduje wzrost wydajności pracy, który przekłada się na wzrost ilości oraz jakości towarów i usług. Inną, bardzo ważną kwestią pozostaje dostępność do tych dóbr, w co nie zamierzam tutaj wnikać.
Całość materialnych zasobów w coraz mniejszym stopniu zależy od pracy, a w coraz większym od kapitału.
Uboczny, jakże bolesny skutek owej tendencji stanowi problem bezrobocia. Dotyka ono zwłaszcza młodych wchodzących na rynek pracy i jest dla nich szczególnie niesprawiedliwe i niszczące. Bezrobocie młodzieży przekraczające kolejne progi (w Polsce zbliża się do 30%, w Hiszpanii do 50%) nie tylko upośledza nim naznaczonych, ale rozbija i degeneruje całość układu społecznego. To znów osobny choć wiążący się z naszymi rozważaniami temat.

Bezsens wydłużania czasu pracy
Wróćmy do zasadniczego wątku. jaki sens ma wydłużanie czasu pracy starych, gdy jej brakuje dla młodych i gdy od tego co tradycyjnie nazywamy pracą coraz mniej zależy dobrobyt nas wszystkich? A więc także dobrobyt ogółu emerytów, którym wydłużając wiek emerytalny odbiera się możliwość wcześniejszego korzystania ze świadczeń?
Gadania o odkładaniu własnych pieniędzy na czas, gdy nie starczy nam sił by je zarabiać, mają znaczenie o tyle o ile w przyszłości za te pieniądze będziemy mogli kupować pożądane rzeczy. A to zasadniczo zależy od masy i od jakości wyprodukowanych towarów i usług, o której była mowa. I koło się zamyka.

Miraż składek
Mirażem jest łudzenie ludzi, że kiedy dłużej, a przez to i więcej będą gromadzić forsy w prywatnej bądź w państwowej kasie, to na starość będą mieli dużo lepiej. Proszę o zrozumienie – nie mówię o biedakach, którym nie starcza na bieżące skromne utrzymanie, ani o bogaczach, którzy nie wiedzą co zrobić z pieniędzmi. Co dla ogółu przeciętnych obywateli wyznaczać będzie ich przyszłą kondycję materialną w podeszłym wieku? Nie będą to ani dzisiejsze składki, co wciskają nam jedni, ani dzietność całej populacji co podkreślają drudzy. Oczywiście środki, które zbieramy przez okres swej zawodowej aktywności, i nasze dzieci, które oprócz wspierania rodziców swą pracą (jeśli ją dostaną!) będą wspierać całą społeczność, to czynniki niebagatelne dla poziomu życia odchodzącego pokolenia. Jednak najważniejszym czynnikiem jest i pozostanie siła gospodarki – to, co będziemy w stanie wytworzyć i sprzedać.

Niemcy pracują krócej
Polityka, która dobrobyt i rozwój ekonomiczny wiąże z wydłużaniem czasu pracy, to polityka błędna (statystycznie Niemcy pracują krócej niż my!). Zaprzecza ona długofalowej tendencji dowartościowującej kapitał i obniżającej rangę tradycyjnie pojmowanej pracy. Z tej właśnie zasadniczej przyczyny nie powinniśmy się godzić na wydłużenie wieku emerytalnego.

Obywatelski sprzeciw
Rządzący politycy, media głównego nurtu i schematycznie rozumujący eksperci zwyczajnie się mylą. Częściowym ich wytłumaczeniem może być szalona presja banków, koncernów i europejskich potentatów, którzy na swoich warunkach chcą dyktować porządek światu. Ale, co już widać gołym okiem, ten ich porządek chwieje się w posadach. Racje są po naszej, obywatelskiej stronie.

Najnowsze

JEŚLI DOBRZE ŻYCZYCIE OJCZYŻNIE, BĄDŻCIE AKTYWNI W INTERNECIE!

Od lat wiemy o wielkim zaangażowaniu zarówno wielkich farm trolli, jak i udających ludzi...

SOLIDARNOŚĆ WALCZĄCA NA WIELKIM MARSZU SOLIDARNOŚCI

Termin znów nie sprzyja frekwencji – 20 maja 2026 to środa, czyli środek tygodnia...

HANNA ŁUKOWSKA KARNIEJ

Oprócz Kornela Morawieckiego, można wskazać co najmniej kilka osób jako współzałożycieli organizacji niepodległościowej „Solidarność...

81 LAT TEMU ZAKOŃCZYŁA SIĘ DRUGA WOJNA ŚWIATOWA

Rzeczywistość, jaka wyłoniła się wraz z końcem najstraszliwszej z wojen to temat ogromnie złożony....

Powiązane

SOLIDARNOŚĆ WALCZĄCA NA WIELKIM MARSZU SOLIDARNOŚCI

Termin znów nie sprzyja frekwencji – 20 maja 2026 to środa, czyli środek tygodnia...

81 LAT TEMU ZAKOŃCZYŁA SIĘ DRUGA WOJNA ŚWIATOWA

Rzeczywistość, jaka wyłoniła się wraz z końcem najstraszliwszej z wojen to temat ogromnie złożony....

WROCŁAWSKA SZTUKA MARNOWANIA SWOICH SZANS

Wpadła mi w ręce obszerna publikacja, która przypomniała mi wydarzenia, nad którymi ubolewałem dziewięć...
Przejdź do treści