22,9 C
Warszawa
poniedziałek, 4 lipca, 2022

Dwa wydarzenia – Wacław Leszczyński

26,463FaniLubię

W końcu 2021 r. byliśmy świadkami dwóch znaczących wydarzeń. Jednym z nich było ujawnienie w TVP taśm z wizyty „autorytetu moralnego” opozycji, w domu Wojciecha Jaruzelskiego, z okazji dwudziestolecia stanu wojennego.

Młodych widzów mogło oburzyć zachowanie ich „autorytetu”, a zwłaszcza jego postawa polityczna. Ci, którzy przeżyli tzw. transformację ustrojową (to znaczy przepoczwarzanie się działaczy komunistycznych w kapitalistów), nie byli zdziwieni. Bo wtedy to ważne środowisko tworzyło, wraz z działaczami PZPR, III RP i sprzeciwiało się dekomunizacji i lustracji. Tych, którzy się tego domagali nazywali chorymi z nienawiści. Dlatego wielu zbrodniarzy uniknęło kary, a konfidenci służb PRL, szantażowani zawartością teczek SB, robili , co im kazano, ze szkodą dla Polski. To środowisko sprzeciwiało się (niestety skutecznie) zlikwidowaniu szkodliwych praw obowiązujących w PRL, zwłaszcza dekretów uchwalonych przez PKWN oraz Bieruta. Opowiadali kłamstwa, że zmiana prawa spowoduje utratę ważności dowodów osobistych i innych dokumentów. Nie dopuścili do zwrotu dóbr zrabowanych właścicielom przez komunistów, tłumacząc, że byłaby to „niesprawiedliwość społeczna”. Obiecywali, że te dobra będą zabezpieczeniem funduszu emerytalnego słabo opłacanych w PRL pracowników. Doprowadzili do zniszczenia gospodarki, wyprzedania za bezcen i rozgrabienia większości majątku narodowego.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Ludzie z tego środowiska kontynuowali walkę PRL z Kościołem, strasząc, że rządy „czerwonych” przejmują „czarni” (czyli duchowieństwo). Występowali przeciw tradycjom patriotycznym Polski i nauczaniu historii, przekonując, że trzeba „patrzeć w przyszłość”, a nie myśleć o przeszłości. Głosili poglądy Róży Luksemburg o roli narodów i zlaniu się ich w jedno społeczeństwo. Próbowali w ten sposób odwrócić uwagę Polaków od niechlubnej przeszłości komunistów polskich, agentów Stalina, z którymi to środowisko było połączone więzami rodzinnymi i tradycją. Efektem ich działań jest brak wiedzy historycznej już paru pokoleń Polaków.

Drugie znaczące wydarzenie końca 2021 r. to przejście na stronę nieprzyjaciela młodego żołnierza, mającego kłopoty z prawem. Za ten czyn żąda się najwyższego wymiaru kary, którego nawet nie przewiduje Kodeks karny. Jednakże należy przypuszczać, że żołnierz zostałby na procesie uniewinniony, a może przyznano by mu odszkodowanie „za krzywdy moralne”. Bo cóż złego uczynił? Wprawdzie przekroczył nielegalnie granicę, aby poprawić swój byt, ale nikogo nie skrzywdził. To samo czynią imigranci forsujący polską granicę, rzucając kamieniami w polskich strażników i często ich raniąc. Ale politycy opozycji i ich media głoszą, że imigranci czynią dobrze i że należy im udzielać wszelkiej pomocy. A więc tego dezertera należy też traktować łagodnie. On uciekł z wojska, bo słyszał, jak opozycyjne media nazywają polskich żołnierzy mordercami i szmatami i przyrównują ich do zbrodniarzy z niemieckiego SS. Zapowiadają też w przyszłości odpowiedzialność karną dla tych, którzy służą w Wojsku Polskim. Zatem ten dezerter nie chciał służyć w takiej „przestępczej formacji” i oddał się pod opiekę obcemu państwu. Teraz opowiada okropne kłamstwa o zbrodniczych działaniach Wojska Polskiego? Mówi to, co mu każą, nieco „upiększając” i powtarza słowa wygłaszane mediach przez opozycyjnych polityków. Oni są bezkarni, więc chyba nie można za to samo ukarać prostego chłopaka, który nie rozumie, co to jest racja stanu czy dobro Polski.

Postawa tego człowieka jest efektem propagandy i postępowania działaczy opozycji! Oni chcą, by Polska zrzekła się suwerenności i przyjęła „wartości europejskie”, takie, jak aborcja, eutanazja, gender. Chcą osłabić Polskę, a naród „zagłodzić”. Czynią tak z przekonania o swej wyższości nad zwykłymi Polakami oraz z frustracji i nienawiści do nich, bo oni odsunęli ich od władzy. Sami nie czują się Polakami, lecz Europejczykami. Jeden z nich głosi, że po rozpadzie ZSRR Polska jest „bezpańska”. (Miała panów po rozbiorze w 1939 r. i po Jałcie).Drugi chce zmusić Polskę, by została krajem zależnym, w ramach niemieckiej IV Rzeszy. Wtedy Polacy znów będą mogli zrywać w Niemczech szparagi tak, jak to było za ich rządów.

Opozycja działa za obce pieniądze. Bo nasi sąsiedzi nie szczędzą środków, aby ją wspierać w tych działaniach.

Wacław Leszczyński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content