17.6 C
Warszawa
sobota, 18 maja, 2024

Dwie koncepcje Polski – Artur Adamski

26,463FaniLubię

Nadzwyczaj aktywne, trwające ponad 91 lat życie Adama Jerzego Czartoryskiego wypełniła działalność w realiach różnych epok, umożliwiło mu to dogłębne poznanie przeróżnych obozów politycznych. Generalny wniosek z tego bezmiaru doświadczeń mąż stanu, patriota i państwowiec zawarł w dwóch zdaniach: „W ciągu całego mego życia widziałem w Polsce tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej oraz tych, którzy woleli upadlające obce panowanie”.

Mniejsza, wynędzniała, upodlona, ale z nami jako jej elitą

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Wyrażona powyższym mottem koncepcja Polski jest zjawiskiem permanentnym. Od zarania naszej historii politycy realizujący takie właśnie cele ścierają się z polskimi patriotami – państwowcami. W XI w. Bezprym zawiązał spisek, do którego włączył zewnętrznych wrogów Polski, doprowadzając do obalenia naszego króla Mieszka II. Celem zagwarantowania sobie pewności własnych rządów polskie insygnia koronacyjne oddał cesarzowi Niemiec Konradowi II. Krokiem tym doprowadzał do degradacji państwa, niweczył wielki trud pokoleń, rezygnował z niezawisłości, decyzję w sprawie granic oddawał w ręce tych, z którymi jego poprzednicy przez dziesięciolecia mężnie się o nie zmagali i w zmaganiach tych zwyciężali. Od podmiotowego, dumnego, dużego państwa Bezprym wolał kraik mały, biedny, pozbawiony suwerenności i znaczenia. Dla niego i jego kamaryli liczyło się bowiem całkowicie co innego – by to oni byli tutaj elitą.

W każdym stuleciu (a może i każdym dziesięcioleciu) naszej historii obecne są w naszym kraju polityczne kręgi myślące w podobny sposób i gotowe realizować analogiczne cele. To one stanowiły główną przeszkodę na drodze wychodzenia Polski z rozbicia dzielnicowego. Pragnący mieć ksiąstewko zamiast niepodległego królestwa, znajdującego się w rękach innego członka dynastii, zawsze mogli liczyć na wsparcie obcych protektorów. Podobną sympatią ościennych mocarstw cieszyli się rywale Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego, gotowi dorwać się do tronu za cenę oddania potężnym sąsiadom najcenniejszych ziem polskiego państwa. W XVII w. w katastrofie szwedzkiego najazdu niektórzy magnaci dostrzegli okazję do wykrojenia z ziem Rzeczpospolitej własnego królestwa. Z ich punktu widzenia Polska mogła przestać istnieć, byle tylko oni mogli awansować do grona co prawda najmniejszych, ale jednak monarchów Europy. Ten sam sposób myślenia pozwalał w rozbiorach dostrzegać nie narodową tragedię, której należy się przeciwstawić, lecz osobistą szansę.

Dla członków Komunistycznej Partii Polski niepodległość była największą z przeszkód. W swym programie zawarli więc oddanie Śląska i Pomorza Niemcom, a województw wschodnich Rosji Sowieckiej. Tak okrojona Polska nieuchronnie musiała by się stać łupem bolszewickiego imperium a oni, jak XI-wieczna kamaryla Bezpryma, stanowiliby elitę resztówki niegdysiejszego państwa.

Oduczanie niepodległości

Od wielu pokoleń Polacy są poddawani zorganizowanemu procederowi obrzydzania polskości. W XVIII w. kaci naszego państwa wynajęli do tego celu najgłośniejsze pióra Europy. Od tego samego czasu po wiek XX możne rody, których członkowie walnie przyczynili się do likwidacji naszego państwa, zarzucały Polaków książkami także napisanymi na zlecenie. Ich treść często do złudzenia przypomina utyskiwania współczesnych nam post – PRL-owskich mędrków, według których to nasz kraj ma być rzekomo światowym centrum wszelkiego rodzaju wad i ułomności. Ubolewający nad swym losem nieszczęśnicy, którym przytrafiła się przynależność do narodu w ich opinii nienormalnego, mniej wartościowego, niepotrafiącego docenić tych, którzy w nim najlepsi, jako receptę wskazują podporządkowanie się „mądrzejszym, europejskim, światlejszym”. Niektórzy postulują nawet wdzięczność za to, że Polskę pozbawiano niepodległości, gdyż „rozbiory miały walor modernizacyjny”.

Od XVIII w. w szkołach nauczano, że Polska stanowiła jądro zacofania, a jej dzieje były historią podłości. Trwający ponad sto lat proceder konsekwentnego i masowego wbijania tych oszczerstw do polskich głów nie pozostał bez rezultatu. Ciągle posługują się nimi działające w Polsce znaczące postacie kultury, nauki, polityki. Nikczemne brechty wymyślone przez antypolskich propagandystów w czasach narodowej niewoli nadal wypełniają kolumny wysokonakładowych gazet, czas antenowy niejednej rozgłośni radiowej czy stacji telewizyjnej. Robota zaborców, okupantów i sowieckich namiestników nie poszła w las. Egoistyczny model myślenia Bezprymów, rzeczników polskiej mikromanii, targowiczan – jest we współczesnej nam Polsce silnie obecny. Niemała część politycznych, naukowych czy kulturalnych elit naszego kraju nadal składa się z ludzi obrzydzonych do polskości, z przeciwników polskiej niepodległości. Ich intencje przejawiają się nie tylko w słowach, ale i w czynach. Ktoś przecież zdecydował o ładzie medialnym nieznanym żadnemu szanującemu się państwu, o niedotykaniu jakąkolwiek reformą służb specjalnych czy sądownictwa, o konsekwentnym upośledzaniu oświaty, o nasączaniu programów nauczania treściami odległymi od prawdy i polskich interesów. Czyjeś decyzje pozbawiały też Polskę strategicznych składników narodowego majątku oraz całych gałęzi gospodarki, mogących przesądzać o polskiej podmiotowości. Ktoś swymi postanowieniami obierał kurs ku ponownemu eksploatowaniu, wyludnianiu i coraz głębszemu uzależnianiu naszej ojczyzny. Mamy w Polsce gremia nie tylko obojętnych na obrzucanie Polski kłamliwymi kalumniami, ale czynnie uczestniczących w jej spotwarzaniu. Współczesna Polska pełna jest więc dowodów ciągłej aktualności słów Adama Jerzego Czartoryskiego.

Polacy szanujący dziedzictwo przodków, ceniący niepodległość swojego kraju, w wielu sprawach mogą się ze sobą nie zgadzać. Mogą mieć różny pogląd na te czy inne decyzje rządzących, może ich oburzać wiele składników naszych współczesnych realiów. Nigdy jednak nie powinni zapominać o tym, o co w Polsce toczy się gra i co w istocie stanowi alternatywę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
274SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Skip to content