18.8 C
Warszawa
środa, 15 lipca, 2026
Strona głównaPolitykaKto chciał otruć Karola Nawrockiego? - Dorota Kania

Kto chciał otruć Karola Nawrockiego? – Dorota Kania

Data publikacji

spot_img

Czy podczas kampanii prezydenckiej doszło do próby otrucia Karola Nawrockiego? Takie pytania pojawiły się po ujawnieniu fragmentów książki prof. Andrzeja Nowaka „Skąd się wziął Karol Nawrocki”. Opis dramatycznych wydarzeń z Ząbkowic Śląskich wywołał ogromne poruszenie. Do sprawy odniósł się Stanisław Żaryn, były doradca prezydenta Andrzeja Dudy i były pełnomocnik rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej RP, podkreślając, że okoliczności zdarzenia powinny zostać dokładnie zbadane przez odpowiednie służby.

Komu mogło zależeć na wyeliminowaniu Karola Nawrockiego z wyścigu o prezydenturę?

To pytanie coraz częściej pojawia się po publikacji fragmentów książki „Skąd się wziął Karol Nawrocki” autorstwa prof. Andrzeja Nowaka. Historyk zwraca uwagę, że dramatyczne wydarzenia opisane przez obecnego prezydenta miały miejsce w decydującej fazie kampanii wyborczej – w momencie, gdy z badań opinii publicznej wynikało, że Karol Nawrocki wyraźnie zwiększa swoje szanse na zwycięstwo.

Prof. Nowak nie ukrywa swojej oceny tych wydarzeń.

– „Próbowano otruć Karola Nawrockiego. Po prostu otruć, wyeliminować z tej kampanii” – powiedział autor książki.

Jeśli przyjąć taką interpretację, pojawia się pytanie o możliwy motyw ewentualnego działania. Mogłoby nim być wyeliminowanie jednego z głównych kandydatów z rywalizacji o Urząd Prezydenta RP lub wywołanie poważnego kryzysu politycznego w końcowej fazie kampanii. Do sprawy odniósł się również Przemysław Czarnek, który przyznał, że w jego ocenie właśnie wtedy mogło dojść do opisywanego zdarzenia.

– „Nie chcę mówić o szczegółach, bo to byłoby nieuprawnione, ale wydaje się, że to był moment, w którym rzeczywiście to się mogło zdarzyć” – ocenił.

Polityk dodał, że po tym incydencie sztab wyborczy i otoczenie Karola Nawrockiego miały zachowywać znacznie większą ostrożność.

– „To było to niebezpieczeństwo i później byliśmy bardziej ostrożni” – powiedział.

W dalszej części swojej wypowiedzi Czarnek przedstawił własną, bardzo ostrą ocenę sytuacji politycznej. Odnosząc się do osób, które – jego zdaniem – mogły być gotowe do działań wykraczających poza demokratyczne standardy, mówił o „bandytach i ludziach, którzy nie mają granic”. Stwierdził również, że są to ludzie pozbawieni skrupułów, kierujący się wyłącznie walką o władzę.

Karol Nawrocki: „Kopałem nogami, rzucało mną, kompulsywnie wymiotowałem”

Prezydent opisuje, że był to najpoważniejszy kryzys zdrowotny, jaki przeżył podczas całej kampanii.

Jak relacjonuje, jego współpracownicy byli przekonani, że doszło do tragedii. Po odzyskaniu przytomności nie pamiętał przebiegu kilku poprzednich minut.

W książce przypomina również, że od początku kampanii funkcjonariusze odpowiedzialni za jego ochronę ostrzegali go przed różnymi zagrożeniami.

Mieli zwracać uwagę między innymi na gest całowania kobiet w rękę, wskazując, że w skrajnym przypadku mógłby on zostać wykorzystany do podania niebezpiecznej substancji. Mimo tych ostrzeżeń Nawrocki nie zrezygnował z bezpośredniego kontaktu z wyborcami.

Stanisław Żaryn: sprawę powinny zbadać służby

Do ujawnionych informacji odniósł się także Stanisław Żaryn, były doradca prezydenta Andrzeja Dudy oraz były pełnomocnik rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej RP.

We wpisie opublikowanym w serwisie X podkreślił, że obecnie nie ma wystarczających danych, aby jednoznacznie ocenić przyczynę dramatycznego zdarzenia.

Wskazał jednak, że możliwe są różne scenariusze – od nagłej reakcji wyczerpanego organizmu, przez nadmierną reakcję na nikotynę lub jej celowe podanie, aż po hipotezę zastosowania substancji toksycznej.

Jak zaznaczył, na obecnym etapie nie sposób przesądzać, która z tych wersji odpowiada rzeczywistości.

„Mogło dojść do destabilizacji państwa”

Zdaniem Stanisława Żaryna ewentualna śmierć kandydata na prezydenta albo publiczne ujawnienie nagrań z tego zdarzenia mogłyby doprowadzić do niezwykle poważnego kryzysu politycznego.

Były pełnomocnik rządu ocenił, że skutkiem mogłaby być gwałtowna eskalacja emocji społecznych, dalsza polaryzacja Polaków, a nawet poważne zagrożenie dla stabilności państwa.

Według niego właśnie taki efekt mógłby stanowić potencjalny cel sprawców, gdyby okazało się, że doszło do celowego działania.

Apel o wyjaśnienie sprawy

Żaryn podkreślił, że mimo braku jednoznacznych dowodów okoliczności zdarzenia powinny zostać szczegółowo zbadane przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa.

W jego ocenie niezależnie od ostatecznych ustaleń wydarzenie pokazuje, jak niebezpieczne skutki może przynosić narastająca polaryzacja polityczna, brutalizacja debaty publicznej oraz atmosfera nienawiści.

Zdaniem byłego pełnomocnika rządu z tej sprawy wnioski powinni wyciągnąć nie tylko politycy, lecz także całe społeczeństwo.

Dorota Kania

Najnowsze

O PRUSAKACH, KTÓRZY HOŁDY POLSCE SKŁADALI WIELE RAZY

Ekspansji i podboju, eufemistycznie zwanych „zjednoczeniem Niemiec” i uwieńczonych utworzeniem II Rzeszy, czyli Cesarstwa...

JA CHCIAŁEM TYLKO TROCHĘ POMAGAĆ …

Kapituła odznaczenia Wrocławska Wolność postanowiła wyróżnić nim także moją skromną osobę. Uroczystość miała miejsce...

RATUJMY POLSKIE RADIO LWÓW !

Po raz pierwszy w swojej historii Polskie Radio Lwów, które wznowiło swoją działalność w...

CZOŁGI DLA UKRAINY

Wszyscy wciąż porażeni jesteśmy najczarniejszą i z roku na rok jeszcze bardziej czarną niewdzięcznością,...

Powiązane

CZOŁGI DLA UKRAINY

Wszyscy wciąż porażeni jesteśmy najczarniejszą i z roku na rok jeszcze bardziej czarną niewdzięcznością,...

HANNA ŁUKOWSKA KARNIEJ

Oprócz Kornela Morawieckiego, można wskazać co najmniej kilka osób jako współzałożycieli organizacji niepodległościowej „Solidarność...

Wizyta Wałęsy w szkole wywiadu – Dorota Kania

Cztery miesiące po „nocnej zmianie” w 1992 roku prezydent RP Lech Wałęsa pojawił się...
Przejdź do treści