31.7 C
Warszawa
piątek, 17 lipca, 2026
Strona głównaPolitykaCZY W NOWYM SĄCZU ZACZĄŁ SIĘ JAWNY JUŻ KONIEC POLSKIEJ NIEPODLEGŁOŚCI?

CZY W NOWYM SĄCZU ZACZĄŁ SIĘ JAWNY JUŻ KONIEC POLSKIEJ NIEPODLEGŁOŚCI?

Data publikacji

spot_img

W Nowym Sączu mało komu znany organ nazywający się „Prokuraturą Europejską” doprowadził do zawieszenia w czynnościach i zatrzymania prezydenta miasta. Wielu Polaków zdążyło się już przyzwyczaić do tego, że na obszarze państwa polskiego działać sobie może niemiecka policja a służby specjalne RFN dokonują przeszukań w mieszkaniach ludzi mieszkających w Polsce. Tym razem mamy już jednak do czynienia z tym, że nie – polskie organy zaczynają decydować o tym, kto jest na jakim stanowisku. A także o tym, kto jest na wolności a kto nie.

Czy prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel jest czemuś winien czy nie – nie ma w tej sytuacji absolutnie żadnego znaczenia. Jeśli są przeciw niemu jakiekolwiek uzasadnione zarzuty – to jako polski urzędnik i polski obywatel działający na terenie państwa polskiego powinien podlegać czynnościom polskich organów ścigania i polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jak to się więc stało, że na terenie państwa polskiego już działają nie – polskie organy ścigania mogące decydować o tym, kto jaki urząd zajmuje i kogo można zatrzymać?

W największym skrócie sytuacja wygląda tak, że organy Unii Europejskiej produkują i żądają wdrażania ogromnej ilości norm prawnych. Organy te oczywiście nie posiadają absolutnie żadnego demokratycznego mandatu, nie są wybierane przez obywateli, lecz – mianowane przez tych, którzy w Unii „mogą najwięcej”. Coraz częściej wygląda to tak, jak np. z Mercosurem – korzyść będzie miało z tego jedne tylko państwo, dla wielu innych to jednoznaczna katastrofa, ale i tak – jest wdrażane. Tak, jak wdrażana jest tak gigantyczna ilość nowych przepisów, że nikt, nawet dysponujący wielkim i kompetentnym zespołem, nie jest w stanie ogarnąć tej masy jurystycznych nowości. A także – przewidzieć ich konsekwencji. Okazało się właśnie, że wraz z całą masą tych prawnych nowości Polska zgodziła się też na coś takiego, jak tzw. „Prokuratura Europejska”. Ma ona już swoje siedziby w kilku polskich miastach a wyposażona jest w uprawnienia kolosalne. Np. – w prawo ingerowania wszędzie tam, gdzie pojawiają się środki płynące z Unii Europejskiej. Oczywiście – w coraz większej części są to środki pośrednio płynące z budżetu Rzeczpospolitej Polskiej. Stając się wkrótce „płatnikiem netto” żadne inne za pośrednictwem Unii Europejskiej do Polski trafiać już nie będą. Ale – Prokuratura Europejska już uprawniona została do ingerowania w każdym miejscu, w którym środki te się pojawiają. Czyli – gdzie? Odpowiedź brzmi: de facto – wszędzie. I wszędzie może ona decydować o zawieszaniu czy zatrzymywaniu urzędników takich, jak prezydenci miast, dyrektorzy departamentów, wojewodowie itd.

W XVIII wieku likwidacja państwa polskiego zaczęła się od Sejmu Niemego, który w roku 1717 został zmuszony do podporządkowania się w sprawach zasadniczych czynnikom zewnętrznym. Dzisiejsza Polska ten etap ma już za sobą. Pomimo konstytucyjnego zapisu, że to właśnie „Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej jest najwyższym źródłem prawa w naszym państwie” nadrzędność prawa unijnego przyjmowana jest jako obowiązujący fakt. A w Sejmie RP nie brakuje sił politycznych dążących do uwzględnienia tego zapisem w Konstytucji. W XVIII wieku kolejnym akordem odbierania Polsce niepodległości było aresztowanie przez służby rosyjskie kilku polskich senatorów. W większości zresztą niewyróżniających się ani patriotyzmem ani propaństwową aktywnością. Likwidatorom polskiej państwowości nie chodziło bowiem o wzburzenie polskiej opinii publicznej, ale o zademonstrowanie, że po poprzednich aktach ograniczania polskiej suwerenności teraz Polacy pogodzić się powinni z tym, że to czynnik zewnętrzny decydował będzie o kolejnych sprawach. Czyli – już nie od państwa polskiego, lecz od siły zewnętrznej zależeć ma, kto będzie w Polsce sprawował urzędy i kto będzie w Polsce cieszył się wolnością a kto nie. To, co wydarzyło się w Nowym Sączu, do złudzenia przypomina ten właśnie etap odbierania Polsce niepodległości.

W wieku XXI wszystkie wydarzenia biegną oczywiście niewspółmiernie szybciej, niż w wieku XVIII. Przymierzając jednak sytuację obecną do w dużej mierze analogicznych procesów, z jakimi mieliśmy do czynienia w wieku XVIII, jesteśmy dziś na tym etapie wydarzeń, który wtedy wyznaczał rok 1767.

Artur Adamski

Najnowsze

Kto chciał otruć Karola Nawrockiego? – Dorota Kania

Czy podczas kampanii prezydenckiej doszło do próby otrucia Karola Nawrockiego? Takie pytania pojawiły się...

O PRUSAKACH, KTÓRZY HOŁDY POLSCE SKŁADALI WIELE RAZY

Ekspansji i podboju, eufemistycznie zwanych „zjednoczeniem Niemiec” i uwieńczonych utworzeniem II Rzeszy, czyli Cesarstwa...

JA CHCIAŁEM TYLKO TROCHĘ POMAGAĆ …

Kapituła odznaczenia Wrocławska Wolność postanowiła wyróżnić nim także moją skromną osobę. Uroczystość miała miejsce...

RATUJMY POLSKIE RADIO LWÓW !

Po raz pierwszy w swojej historii Polskie Radio Lwów, które wznowiło swoją działalność w...

Powiązane

Kto chciał otruć Karola Nawrockiego? – Dorota Kania

Czy podczas kampanii prezydenckiej doszło do próby otrucia Karola Nawrockiego? Takie pytania pojawiły się...

CZOŁGI DLA UKRAINY

Wszyscy wciąż porażeni jesteśmy najczarniejszą i z roku na rok jeszcze bardziej czarną niewdzięcznością,...

HANNA ŁUKOWSKA KARNIEJ

Oprócz Kornela Morawieckiego, można wskazać co najmniej kilka osób jako współzałożycieli organizacji niepodległościowej „Solidarność...
Przejdź do treści