1,8 C
Warszawa
czwartek, 1 grudnia, 2022

Ster, żeglarz i okręt. Rzeczywistość przedsiębiorcy

26,463FaniLubię

Niewątpliwie, prowadzenie własnej działalności gospodarczej to zadanie, które nie należy do najłatwiejszych. Wybór rodzaju działalności, formy opodatkowania, konieczność orientowania się w licznych wymogach formalnych to czynniki które sprawiają, że młodemu przedsiębiorcy może zakręcić się w głowie. I chociaż z roku na rok przedsiębiorców przybywa, to wcale nie wiąże się to ze zmianami w przepisach, które ułatwiłyby samozatrudnionym odetchnąć, a wręcz przeciwnie.

Zanim przejdziemy jednak do meritum sprawy, zastanówmy się przez chwilę, jakie są różnice między pracą na etacie a prowadzeniem własnego biznesu. W przypadku „etatu” to na pracodawcy ciążą obowiązki rozliczenia podatkowego pracownika, wyposażenie jego stanowiska, zapewnienie mu bezpiecznych warunków pracy. To pracodawcy zapewniają swoim podwładnym różnego rodzaju dodatki i bonusy, takie jak: karty sportowe, prywatną opiekę medyczną, wyjazdy integracyjne czy finansowe premie świąteczne bądź dodatki do wypoczynku. A z punktu widzenia pracownika, w najczęstszym przypadku po przepracowanych przysłowiowych ośmiu godzinach można wrócić z pracy do domu i zapomnieć o obowiązkach aż do następnego dnia. Co więcej pracownik ma prawo i obowiązek (!) wziąć urlop, który – co najważniejsze – jest płatny. Brzmi zachęcająco, prawda?

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Co więc sprawia, że część osób postanawia odrzucić przywileje związane z etatem i zostaje przedsiębiorcami? Przede wszystkim przedsiębiorca jest sam sobie szefem, ma swobodę wyboru trybu pracy, czasu jaki na pracę poświęca oraz zleceń, które wykonuje. Prowadzenie własnej firmy pozwala na własnych warunkach pogłębiać wiedzę, zdobywać doświadczenie i umiejętności oraz realizować cele zawodowe. Przedsiębiorca prowadząc własną działalność sam kształtuję kierunek oraz tempo rozwoju firmy, posiada wpływ i ponosi odpowiedzialność za podjęte przez siebie decyzje. Własna firma wydaje się świetnym wyborem dla osób ambitnych, specjalistów w swoim fachu lub osób, które lubią elastyczne godziny pracy, a nie boją się odpowiedzialności.

Warto jednak pamiętać, że obie formy aktywności zawodowej mają też drugą stronę. medalu. Można wyobrazić sobie pracownika etatowego, który nie dogaduje się ze swoim przełożonym, a szanse na awans czy też podwyżkę są niewielkie. Ponadto zlecenia często przydzielane są odgórnie, co sprawia, że praca nie przynosi pracownikowi satysfakcji,

Do prowadzenia własnego biznesu nie wystarczy jednak niezadowolenie z etatu ani zapał, energia i umiejętności z branży, w której funkcjonować będzie firma. Wypadałoby mieć również pojęcie dotyczące prawa, finansów, zarządzania, marketingu, podatków czy BHP. Na początku istnienia działalności nie można przebierać w zleceniach, często pracuje się po kilkanaście godzin na dobę. I chociaż to właśnie właściciele firm – przedsiębiorcy są zazwyczaj posiadaczami najdroższych samochodów na firmowym parkingu, to jednak wiąże się to z wielką odpowiedzialnością. Co więcej, nikt nie może zagwarantować młodemu przedsiębiorcy odniesienie sukcesu.

Wszystkim, którzy planują zmienić pracę na etacie na rzecz rozpoczęcia działalności gospodarczej bądź też otworzyli już własne firmy, pragniemy przybliżyć w niniejszym artykule tematykę urlopów oraz innych form zwolnienia z pracy. Różnice w tym zakresie w porównaniu do etatu są znaczące a każdy prowadzący działalność powinien być ich świadomy.

Bez pracy nie ma kołaczy, a bez urlopu?

Osoba na samozatrudnieniu sama jest sobie szefem. Oprócz licznych i oczywistych zalet tego statusu istnieje jedna bardzo ważna wada. Pracownikom na urlopie pracodawca wypłaca wynagrodzenie. Pracując na etacie, po spełnieniu określonych warunków nabywamy prawa do płatnego urlopu. Do tych warunków wliczają się między innymi lata poświęcone na edukację czy pracę u innego pracodawcy. W zależności od ukończonej szkoły i stażu pracy, przysługuje nam 20 lub 26 dni. (26 dni przysługuje po 10 latach pracy, w tym wlicza się 8 lat – jeśli pracownik ma wykształcenie wyższe).

Co więcej, dla przedsiębiorcy 26 dni urlopu to zazwyczaj dalekie marzenie – a maksymalnie wykorzystuje on kilka do kilkunastu dni. Osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą jest pozbawiona więc przywileju płatnego urlopu. Ponadto lata spędzone na prowadzeniu działalności gospodarczej nie wliczają się do stażu pracy. To znaczy, że pracownikowi, który prowadził działalność gospodarczą i postanowił przejść na etat przysługuje nie 26 a tylko 20 dni urlopu w roku kalendarzowym.

Urlop przedsiębiorcy najczęściej wiąże się z tymczasową utratą zysków. Gdy przedsiębiorca nie zatrudnia pracowników albo jego praca jest ściśle związana z jego umiejętnościami, brak jego działania oznacza brak wynagrodzenia. Biorąc pod uwagę fakt, iż prowadzenie firmy, szczególnie na starcie jest pracochłonne oraz bardzo czasochłonne brak płatnego urlopu wydaje się ogromnie bolesny. Oczywistym jest, że do prawidłowego, wydajnego funkcjonowania, w tym do pracy, człowiek potrzebuje wypoczynku. Brak efektywnego odpoczynku przekłada się na zmęczenie, niską wydajność w pracy, mniejszą kreatywność i elastyczność, czyli po prostu mniej produktywną pracę. W konsekwencji wolniej i mniej efektywnie pracujemy, a więc musimy pracować coraz więcej, a to powoduje dalszy wzrost zmęczenia. Zaczyna się błędne koło. Prowadząc działalność nie można więc zapomnieć o urlopie, jednak odpoczynek trzeba odpowiednio zaplanować.

Osoba prowadząca działalność planując urlop powinna wykonać rachunek zysków i strat. Może pomimo pięknej pogody za oknem, sezon letni to czas obfitujący w zlecenie w branży, w której funkcjonuje firma. Traci się więc podwójnie – z jednej strony przedsiębiorca ponosi większe koszty wypoczynku, a z drugiej traci szansę na zarobek. Opcją jest też zatrudnienie pracownika, który będzie nam pomagał w pracy, a w czasie naszego urlopu będzie przejmował pilne zlecenia. Aby spokojnie móc korzystać z urlopu, należy stworzyć również „poduszkę finansową”, aby brak zysków przez kilka dni nie był dla nas znacznym utrudnieniem. Na samym urlopie powinniśmy natomiast unikać odbierania maili – aby odpoczynek był efektywny. Warto również wcześniej uprzedzić swoich zleceniodawców o planowanym urlopie – żeby nie planowali wtedy korzystania z naszych usług lub poprosić, aby kontaktowali się jedynie w sprawach pilnych dzwoniąc na telefon służbowy.

Przedsiębiorcy nie stać na chorowanie

Przedsiębiorcy prowadzącemu własny biznes tak jak każdej innej osobie zdarza się zachorować. Naturalnie, zgodnie z tym co napisaliśmy wcześniej, przerwa od pracy z pewnością spowoduje niepotrzebny uszczerbek w finansach i w funkcjonowaniu firmy. W myśl zasady, że przedsiębiorcy nie stać na chorowanie, często zdarza się, że samozatrudnieni pracują niezależnie od samopoczucia. Niemniej jednak, podobnie jak w przypadku braku urlopu – praca w czasie choroby nie jest wydajna, a dodatkowo obciążamy nasze zdrowie. Czy zatem prowadzącym działalność przysługują jakieś świadczenia z tytułu choroby?

Odpowiedź brzmi: tak, po spełnieniu określonych warunków. Przede wszystkim, by ubiegać się o zasiłek chorobowy, przedsiębiorca musi wcześniej opłacać dobrowolną składkę chorobową. Składka ta wynosi 2,45% podstawy wymiaru. Podstawa ta aktualnie nie może być niższa niż 3553,20 zł. Wynika to z faktu, iż minimalną podstawę wylicza się jako 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, które w 2022 roku wynosi 5922 zł. Wobec tego minimalna miesięczna składka chorobowa obejmuje 87,05 zł. Płacić składkę w pełnym wymiarze należy do 20. dnia każdego miesiąca.

Wysokość zasiłku chorobowego jest więc zależna od podstawy wymiaru składek. Podstawę wymiaru dla to średnia podstawa wymiaru składek z ostatnich 12 miesięcy, pomniejszona o wskaźnik w wysokości 13,71%. Miesięczna kwota zasiłku chorobowego wynosi 80 proc. tak wyliczonej podstawy. W przypadku kobiet na okres ciąży przypada 100%. Za każdy dzień choroby przysługuje 1/30 tak obliczonej kwoty. Dodatkowo, od kwoty zasiłku potrącana jest jeszcze zaliczka na podatek dochodowy w wysokości 18%.

Następnym warunkiem, jaki przedsiębiorca musi spełnić jest upłynięcie tak zwanego okresu wyczekiwania. W przypadku działalności gospodarczych wynosi on 90 dni. Oznacza to, że od momentu opłacenia pierwszej składki zasiłek choroby przysługuje przedsiębiorcy dopiero po 90 dniach. Jeżeli choroba nastąpi przed upływem powyższego czasu, nic nam nie przysługuje. Co więcej, jeżeli w międzyczasie spóźnimy się z opłaceniem składki chorobowej, okres 90 dni nalicza się od nowa. Dla porównania, okres wyczekiwania w przypadku pracy na etacie wynosi 30 dni.

W okresie pobierania zasiłku chorobowego obowiązek opłacania składek na to ubezpieczenie zostaje zawieszony. Przedsiębiorca ma prawo pomniejszyć opłacane składki chorobowe proporcjonalnie do liczby dni, za które pobierał zasiłek.

Ostatnim warunkiem jest dostarczenie do ZUSu zwolnienia lekarskiego (ZUS ZLA) oraz wypełnionego formularz ZUS Z-3b. Dokumenty powinny zostać dostarczone w ciągu 7 dni od daty wystawienia zwolnienia.

Przedsiębiorca rodzic

Podobnie jak w przypadku zwolnienia chorobowego osoby prowadzące działalności gospodarcze z definicji nie mają prawa do urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego w postaci znanej z umowy o pracę. Przedsiębiorcy mogą jednak ubiegać się o zasiłek macierzyński, do uzyskania którego koniecznie jest uiszczanie dobrowolnej składki chorobowej. Wydaje się więc, że opłacanie składki chorobowej jest szczególnie opłacalne w momencie, w którym przedsiębiorca planuje rodzicielstwo.

Istnieje natomiast pewna różnica w mechanizmie ubezpieczenia, który znamy z zasiłku chorobowego. Ubezpieczonego, chcącego skorzystać z zasiłku rodzicielskiego, w przeciwieństwie do chorobowego nie obowiązuje okres wyczekiwania. Oznacza to, że do uzyskania świadczenia wystarczy, aby kobieta która urodziła dziecko opłaciła składkę chorobową dzień przed porodem.

Warto zaznaczyć, że urlop macierzyński jest niejako urlopem przymusowym. Kobieta po urodzeniu dziecka jest zobowiązana do odbycia przynajmniej 14 tygodni urlopu. Długość urlopu zależy od liczby dzieci urodzonych podczas porodu i kształtuje się następująco:

  • 20 tygodni w przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie jednego dziecka;
  • 31 tygodni w przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie dwojga dzieci;
  • 33 tygodnie w przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie trojga dzieci;
  • 35 tygodni w przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie czworga dzieci;
  • 37 tygodni w przypadku urodzenia lub przyjęcia na wychowanie pięciorga i więcej dzieci.

Przed urodzeniem dziecka, kobieta ma możliwość wykorzystania do 6 tygodni urlopu. Jeżeli nie skorzysta z tego prawa, urlop zaczyna w dniu porodu i trwa on, jak wspomnieliśmy, przynajmniej 14 tygodni. Kobieta może zrezygnować z pozostałych 6 tygodni pod warunkiem, że pozostały przysługujący czas urlopu wykorzysta ojciec. Jeżeli pracuje na etacie urlop przysługuje mu bez spełnienia dodatkowych warunków, natomiast jeżeli ojciec również prowadzi działalność gospodarczą musi być ubezpieczony – mieć opłaconą składkę chorobową.

Po odbyciu przymusowego urlopu macierzyńskiego, istnieje również możliwość odbycia urlopu rodzicielskiego. W przypadku urodzenia jednego dziecka wymiar urlopu rodzicielskiego wynosi maksymalnie 32 tygodnie, w przypadku większej liczby dzieci – 34 tygodnie. Podobnie jak w przypadku urlopu macierzyńskiego istnieje możliwość podzielenia go pomiędzy rodziców.

Przedsiębiorcy, którzy z jakiś przyczyn nie pobierają zasiłku macierzyńskiego, mogą ubiegać się o świadczenie rodzicielskie. To wynosi 1000 zł miesięcznie. W przypadku urodzenia jednego dziecka jest ono płatne przez 52 tygodnie.

Po urlopie macierzyńskim (lub tacierzyńskim) można wybrać urlop rodzicielski. W terminie 21 dni od porodu, należy złożyć wniosek określający sposób realizowania urlopu (czy macierzyński oraz rodzicielski) i wybrać kwotę wysokości zasiłku (80% podstawy wymiaru w czasie obu urlopów lub 100% w czasie urlopu macierzyńskiego i 60% w czasie urlopu rodzicielskiego).

Podsumowanie

Z jednej strony prowadzenie działalności wymaga zarówno specjalizacji w dziedzinie, w której funkcjonuję firma, jak i orientacji w wielu innych dziedzinach. Przedsiębiorca samodzielnie podejmie decyzje i za nie odpowiada – również swoim majątkiem. Z drugiej strony jednak prowadzenie działalności daje szansę rozwoju oraz swobodę, jakich próżno szukać na etacie, co często wynagradza noszenie na swoich barkach odpowiedzialności.

Projekt powstał przy dofinansowaniu z Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu, pod patronatem Fundacji Popieram Dolny Śląsk oraz Fundacji Skutecznie do przodu, we współpracy z Wicemarszałkiem Województwa Dolnośląskiego – Marcinem Krzyżanowskim

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content