22 C
Warszawa
poniedziałek, 27 maja, 2024

Ryszard Sławczyński – Miejsce, które inspiruje – Stanisław Srokowski

26,463FaniLubię

Z dyrektorem Klubu Muzyki i Literatury we Wrocławiu, Ryszardem Sławczyńskim, rozmawia Stanisław Srokowski.

Stanisław Srokowski: Panie Dyrektorze, Klub Muzyki i Literatury to piękna i twórcza historia kultury wrocławskiej. Proszę pokrótce przypomnieć początki działalności.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Ryszard Sławczyński: Klub rozpoczął działalność pod koniec lat 50. XX wieku. Został powołany przez Dolnośląskie Towarzystwo Muzyczne oraz Centralę Handlu Przemysłu Muzycznego z siedzibą w Warszawie. Początkowo podlegał pod Okręgowe Przedsiębiorstwo Rozpowszechniania Filmów, dlatego przez wiele lat nosił nazwę Klub Filmu Muzyki i Literatury. Wśród założycieli Klubu należy wymienić Ewę Kofin, Halinę Teodorczyk, Kazimierza Halpona. Funkcję dyrektora pełnił przez ponad cztery kadencje Stefan Placek. Ponad 30 lat temu instytucję przejęła Gmina Wrocław. Od początku działalności Klub zajmuje się propagowaniem muzyki dawnej i współczesnej oraz upowszechnianiem literatury. To miejsce recitali instrumentalnych i wokalnych, koncertów, mistrzowskich kursów interpretacji muzycznych, wykładów, konkursów literackich, prezentacji publikacji książkowych. Odbywają się tu wystawy sztuki plastycznej, malarstwa olejnego, akwarelowego, grafiki, fotografii, rzeźby. W Klubie są realizowane spektakle teatralne z repertuarem skierowanym do odbiorcy dorosłego i młodzieży, pokazy filmowe. Artyści muzycy organizują tu próby, w sali koncertowej dokonuje się nagrań do wydań płytowych. Klub posiada oficynę wydawniczą Akwedukt, w której publikowane są książki poetyckie i literatura wspomnieniowa o tematyce historycznej, w tym kresowej, oraz katalogi do wystaw.

Stanisław Srokowski: Jakich wielkich twórców gościł Klub?

Ryszard Sławczyński: Wśród twórców goszczących na scenie naszego Klubu wymieńmy: Mirona Białoszewskiego, Mieczysławę Ćwiklińską, Halinę Czerny-Stefańską, Henryka Góreckiego, Tymoteusza Karpowicza, Wojciecha Kilara, Krzysztofa Pendereckiego, Tadeusza Różewicza, Franciszka Starowieyskiego Wisławę Szymborską, Andrzeja Wajdę, Wandę Wiłkomirską, Rafała Wojaczka, Stefanię Wojtowicz, Teresę Żylis-Garę, lista jest długa… Stanisław Bereś, Janusz Degler, Antoni Dudek, Marek Dyżewski, Robert Gonera, Zofia Guliak, Krzysztof Jabłoński, Andrzej Jasiński, Bogusław Kierc, Urszula Kozioł, Joanna Kozłowska, Jan Miodek, Stanisław Nicieja, Aleksiej Orłowiecki, Krzysztof Szwagrzyk, Olga Tokarczuk. Największa liczba artystów reprezentowana jest przez muzyków, zarówno wokalistów, jak i instrumentalistów.

Stanisław Srokowski: Jakie środowiska gromadzi Klub i w jaki sposób?

Ryszard Sławczyński: Klub współpracuje ze środowiskiem muzycznym, literackim, naukowym, plastycznym oraz środowiskiem kresowym. Każda z grup jest reprezentowana przez stowarzyszenia lub fundacje. I tak, współpracujemy m.in. z Dolnośląskim Towarzystwem im. Fryderyka Chopina, Dolnośląskim Towarzystwem Muzycznym, Stowarzyszeniem Polskich Artystów Muzyków Oddział Wrocław, Towarzystwem im. Ferenca Liszta, Towarzystwem Wagnerowskim. Środowisko literackie reprezentuje Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział Wrocław oraz Dolnośląski Związek Literatów Polskich, plastyków Związek Polskich Artystów Plastyków Okręg Wrocław. Działalność opiera się również na współpracy z uczelniami artystycznymi Wrocławia, z Uniwersytetem Wrocławskim, Uniwersytetem Medycznym oraz szkołami muzycznymi (artystycznymi), publicznymi i niepublicznymi. Środowisko kresowe jest reprezentowane m.in. przez Wrocławski Klub Stanisławów, Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich i Towarzystwo Przyjaciół Grodna i Wilna. Klub jest miejscem cyklicznych spotkań Powstańców Warszawskich, Sybiraków oraz Afrykańczyków, czyli Sybiraków, którzy opuścili Rosję Sowiecką z żołnierzami gen. Władysława Andersa i znaleźli się w koloniach brytyjskich na terenie Afryki. Wymienione stowarzyszenia stanowią tylko część tych, z którymi współpracujemy. Oczywiście działania opierają się również na kontaktach z konkretnymi twórcami, których zapraszamy do Klubu.

Stanisław Srokowski: Czy Klub prezentuje tylko polską kulturę?

Klub promuje nie tylko polską kulturę, ale także kulturę rodzimych mniejszości narodowych i mniejszości etnicznych. Przez ponad 60 lat działalności gościli u nas artyści z całego świata, m.in. z Kanady, USA, Meksyku, Brazylii, Chile, Chin, Japonii, Mongolii, Indii, Iranu, Izraela, Syrii. Europa jest reprezentowana właściwie przez wszystkie kraje. Byli również przedstawiciele narodów kultury Afryki, a w 2016 roku wystąpił wirtuoz gitarowy Salise Faivailo z Królestwa Tonga (południowy Pacyfik) i jak dotychczas jest to jedyny reprezentant tego małego państwa występujący w Polsce. Wkrótce, przy współpracy z ambasadą Armenii, odbędzie się Ormiańska Biesiada Literacka, wystąpią m.in. Tatev Chakhian oraz bracia Aram i George Sayegh, niedługo usłyszymy Chiemi Tanakę z Japonii, która wraz z Krzysztofem Dziurbielem (Polska) zagra koncert fortepianowy, będą również często występujący wykonawcy z Ukrainy, w tym młoda pianistka Yelyzaveta Akhromenko.

Stanisław Srokowski: Pan jest związany z Klubem od lat. Jakie osobiste doznania są dla Pana najważniejsze?

Ryszard Sławczyński: Klub oddziałuje przez proponowane programy kulturalne, a także przez swoje wnętrze: specyfikę architektury, wystroju, dekoracji. To wieloletnia praca. O genius loci tego miejsca mówią zarówno artyści, jak i widzowie, goście. Warto go poznać. Co do moich najważniejszych doznań, to uczucia zadowolenia, spełnienia, a przede wszystkim jest to miejsce, które mnie nieustannie inspiruje i z którego czerpię siłę życiową.

Stanisław Srokowski: Jakie plany przyświecają Panu na najbliższe lata?

Ryszard Sławczyński: W Klubie każdego dnia odbywa się koncert albo spotkanie literackie, warto też dodać, że z założenia nie są biletowane. Szczegółowy program zamieszczamy na naszej stronie internetowej i na Facebooku. Zamierzam zintensyfikować liczbę transmisji online, które sprawdziły się na przestrzeni ostatnich dwóch lat. Będziemy w dalszym ciągu łączyć starsze pokolenie z młodszym, to wzajemnie inspirujące działania. Będą liczniej organizowane koncerty w wykonaniu młodych artystów. Wydamy film dokumentalno-artystyczny pt. „Odra, poezja rzeki”, na motywach antologii tekstów o rzece, w którym wystąpią aktorzy Teatru Polskiego: Aldona Struzik, Monika Bolly, Stanisław Melski, Dariusz Bereski, w Akwedukcie ukaże się kilka książek, w tym jedyna w polskiej literaturze książka poetycka w językach polskim i tatarskim – Musy Czachorowskiego. Serdecznie zapraszam do Klubu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
274SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Skip to content