13,1 C
Warszawa
piątek, 30 września, 2022

Cały lud polski poszedł w bój za ojczyznę – Bożena Ratter

26,463FaniLubię

Skacząc jak piłka po kamiennych bulwach przedmieść Pragi doskonały pojazd wydostał się na szosą radzymińską, na ów niepozorny szlak, co przed dwoma tygodniami ściągał na siebie oczy całej Polski, a nawet oczy całego świata. Wkrótce ukazał się Radzymin ze zgliszczami w środku rynku jeszcze dymiącymi, z domami poprzewiercanymi od pocisków i cmentarną pustką, która legła w zbombardowanych placach i zaułkach. Z Radzymina posunęliśmy się już żywiej do Wyszkowa – pisał Stefan Żeromski w wydanym w 1920 roku reportażu „Na probostwie w Wyszkowie” z wędrówek w roli korespondenta wojennego po Polsce rodzącej się do niepodległości.

Wcześniej, 15 sierpnia 1920 roku na plebanię do Wyszkowa zjechał dwoma eleganckimi automobilami „urząd komunistyczny” wysłany przez sowiety do Polski złożony z naszych rodaków Marchlewskiego, Dzierżyńskiego i Feliksa Kohna […] na odgłos strzałów, rozlegających się za Bugiem dali drapaka z Wyszkowa – pisał Stefan Żeromski.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Zawsze zadaję sobie pytanie, czym też ludzie tego rodzaju zarabiają na to dostatnie życie? Głosząc zasady prawa opartego jedynie na pracy, sami stoją na poziomie wszystkich zwyczajnych władców, którzy swe stanowisko odziedziczyli, lub posiedli na mocy takiej lub owakiej intrygi.

Któż to byli ci trzej goście, którzy w tych izbach mienili się rządem polskim? Czy ich lud polski wybrał, czy ich ktokolwiek na tej ziemi mianował? Lud polski czy naród polski, tak rozumiany, jak to jest w ich zwyczaju, nie naznaczał żadnego z nich na godność, którą sobie przyznali. Naznaczeni zostali przez kogoś z wyższa, w obcym kraju, w swym zespole, w swej partii. Jako takich można by ich nazwać – tylko KOMISARZAMI w znaczeniu, jakiego ten wyraz nabrał w opinii ludowej polskiej, podczas długoletniej, działalności KOMISARZY za poprzedniej inwazji carów moskiewskich na ziemię polską. I tamci stawali przecie w obronie ludu polskiego wobec ucisku szlachty. Tamci także opierali pomoc swoją dla chłopów polskich na nieprzeliczonej ilości bagnetów. Jedna tylko różnica: tamci KOMISARZE nie byli z naszego rodu. Krew polska nie płynęła w ich żyłach.

Ci rodacy dla poparcia swej władzy przyprowadzili na nasze pola, na nędzne miasteczka, na dwory i chałupy posiedzicieli, na miasta przywalone brudem i zdruzgotane tyluletnia wojną – obcą armię, masę złożoną z ludzi ciemnych, zgłodniałych, żądnych obłowienia się i sołdackiej rozpusty, w pierwszym dniu wolności, kiedyśmy po tak strasznie długiej niewoli ledwie głowy podnieśli, całą Moskwą na nas zwalili.

Na ich sumieniu leżą zgwałcenia przez dzicz sołdacką naszych dziewcząt i kobiet. Na ich sumieniu leży zniweczenie nie zasobów i skarbów materialnych, bo te mają wartość względną i mogą być powetowane, lecz zniszczenie zabytków przeszłości, unikatów, pamiątek po pradziadach, ojcach, dzieciach […]. Za zniszczenie tych przedmiotów ci KOMISARZE są odpowiedzialni. Oni to te wszystkie pisma, druki, zabytki i rzeczy sztuki podali do rąk niewiedzącego motłochu. (Stefan Żeromski „Na probostwie w Wyszkowie, 1920”).

Nawała bolszewicka przed stu laty została zatrzymana, a KOMISARZE przepędzeni, ale na krótko. Stanowisko KOMISARZA obecne jest w administracji UE tak jak i ideologia marksistowska ubrana w inną szatę.

Przed wojną bowiem (agresja Niemiec 1 września 1939 roku i agresja Rosji 17 września 1939 roku) polscy komuniści reprezentowali nie tylko ideologiczny totalitaryzm, ale także zdradę stanu wobec państwa polskiego – pisał Jacek Trznadel w „Kolaborantach”. A nadto – ludzi tych, którzy w większości uciekli do Związku Sowieckiego po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej, nie przekonało żadne świadectwo zbrodni i wobec człowieka, i wobec Polski. Wrócili po wojnie z Armią Czerwoną, tak jak szedł z nią do Polski w 1920 roku Julian Marchlewski, Feliks Dzierżyński, Feliks Kohn, ukazani przez Stefana Żeromskiego. Tym razem jednak komuniści wrócili z armią bolszewicką zwycięską.

Współpracujący z ZSRR komuniści pojawiają się w historii Polski, ale nie należą do historii polskości, pozostają właśnie – zwłaszcza w odniesieniu do ostatniej wojny, często dosłownie – „sowieckimi spadochroniarzami”. Podobnie PPR podczas okupacji nie należała do polskiej partii i nie należały do polskich sił zbrojnych jej nieliczne oddział zbrojne. Były to oddziały sowieckich najemników polskiego pochodzenia. Podporządkowane były Moskwie, a nie polskiemu państwu podziemnemu, w podobnym kontekście należy umieścić także pisarzy – najemników sowieckiej kultury, co postaram się pokazać dalej. – Pisał Jacek Trznadel o kolaboracji polskich komunistycznych pisarzy we Lwowie, którym nikt nie postawił zarzutu, nie wydał wyroku, a nawet nie zabronił kontynuować pracy w PRL, a dzisiaj ich potomkom. A nie były to postawy bierne – dotyczą osobistej, ponawianej i publicznej współpracy z okupantem, w symbiozie i zgodzie ze strukturami tworzonymi przez okupanta, z jego ideologią także w kulturze. Dla komunistów ta kolaboracja stanowiła często przedłużenie przedwojennych powiązań agenturalnych.

Kto opowiadał się za władzą sowiecką do wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej, to opowiadał się i za okupacją niemiecką. Co więcej, opowiadał się przeciwko walce koalicji antyhitlerowskiej na Zachodzie, w tym przeciwko walce oddziałów polskich we Francji czy Anglii. To już była zdrada stanu podniesiona do którejś potęgi. Duża liczba pisarzy grupy lwowskiej miała żydowskie korzenie. Według słów Tyrmanda związek Żydów z komunizmem jest zjawiskiem równie konkretnym jak fatalnym – pisał Jacek Trznadel.

A działo się to, gdy dawny Lwów, polski Lwów wyrwano, wywleczono, wywieziono, rzucono na stepy głodowe, w bagniste lasy północy, do martwych kołchozów Kazachstanu. W lepiankach z gliny i nawozu krowiego, zżarci przez wszy, spaleni głodem, rażeni rozpaczą wymierali najstarsi i najmłodsi. Każda zima rosyjska to sto tysięcy trupów dzieci polskich na zesłaniu.

W opisie wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku Stefana Żeromskiego widać wrażliwość na ludzką krzywdę i żarliwą miłość Ojczyzny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content