10,1 C
Warszawa
wtorek, 4 października, 2022

Jan Tyranowski (1901-1947) Krawiec i mistyk – Dobre Nowiny

26,463FaniLubię

Był zwykłym krawcem, a jednocześnie mistykiem i… w młodości Karola Wojtyły jego kierownikiem duchowym. Ponad wszystko ukochał modlitwę różańcową i do jej odmawiania zachęcał młodych chłopaków. Z kręgu Żywego Różańca, który prowadził, wyszło pięciu kapłanów diecezjalnych i sześciu zakonnych. 15 marca minęła 75. rocznica jego śmierci.

„Idzie Tyranowski, ot krawiec!” – dało się słyszeć często na Dębnikach. Ten wykształcony mężczyzna – był księgowym – krawcem został „po ojcu”. Wybrał ten zawód, by mieć więcej czasu na myślenie, modlitwę… zwyczajnie, dla Pana Boga. Gdy Jan miał 34 lata, złożył z miłości do Boga ślub czystości – chciał należeć tylko do Niego.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Codziennie rano przychodził na Mszę Świętą, przyjmował Komunię i długo modlił się w skupieniu. Był członkiem chóru parafialnego, zaangażował się w działalność Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej. Został jednak zapamiętany przede wszystkim jako założyciel róż różańcowych przy parafii św. Stanisława Kostki i kierownik duchowy młodzieży.

W czasie wojny, po aresztowaniu przez hitlerowców 11 salezjanów, stał się animatorem grup młodzieżowych. Tyranowski spotykał się z młodzieżą w kościele oraz w swoim domu rodzinnym przy ul. Różanej, nie licząc się z niebezpieczeństwem, jakie mu z tego powodu groziło.

Był człowiekiem całkowicie oddanym Bogu i ludziom…

hb

Foto: Wikipedia: 21 stycznia 2017 r. Ojciec Święty zaaprobował dekret o heroiczności cnót Jana Tyranowskiego, który zmarł w 1947 r. w Krakowie. 50 lat później rozpoczął się jego proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym. W 2000 r. dokumentację przekazano do Watykanu. Decyzja papieża Franciszka przybliża sługę Bożego do wyniesienia go do chwały ołtarzy. Do beatyfikacji potrzebne jest jeszcze uznanie cudu przypisywanego jego wstawiennictwu.

Święty Jan Paweł II o Janie Tyranowskim:
„W parafii była osoba wyjątkowa: chodzi tu o Jana Tyranowskiego. Był on z zawodu
urzędnikiem, chociaż wybrał pracę w zakładzie krawieckim swojego ojca.
Twierdził, że bardziej mu to ułatwia życie wewnętrzne. Był człowiekiem niezwykle
głębokiej duchowości. Księża salezjanie, którzy w tym trudnym okresie odważyli się
na prowadzenie duszpasterstwa młodzieży, powierzyli mu zadanie polegające na
nawiązywaniu kontaktów z młodymi ludźmi w ramach tzw. «Żywego Różańca». Jan
Tyranowski wywiązywał się z tego zadania nie tylko w sensie organizacyjnym, ale
także poprzez prawdziwą duchową formację, którą dawał związanym z nim młodym
ludziom. Od niego nauczyłem się między innymi elementarnych metod pracy nad
sobą, które wyprzedziły to, co potem znalazłem w seminarium. Tyranowski, który
sam kształtował się na dziełach św. Jana od Krzyża i św. Teresy od Jezusa, wprowadził
mnie po raz pierwszy w te niezwykłe, jak na mój ówczesny wiek, lektury”.
Jan Paweł II, Dar i tajemnica

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Żródło:Dobre Nowiny

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content