1,1 C
Warszawa
czwartek, 8 grudnia, 2022

Półpoście, mości panie! – Dobre Nowiny

26,463FaniLubię

W dawnych czasach Wielki Post przestrzegany był bardzo rygorystycznie – w ogóle nie jedzono mięsa, a od połowy postu, czyli tzw. śródpościa, przestawano nawet spożywać potrawy gotowane. Przez cały post nie było słychać muzyki, nie tańczono, śpiewano jedynie Gorzkie żale i pieśni wielkopostne. Jedynym radośniejszym dniem było właśnie owo śródpoście, zwane też półpościem.

Młodzi ludzie wyczyniali w tym dniu różne psikusy – zwłaszcza kawalerowie pannom. Najczęściej białą farbą lub wapnem malowali na płotach, na oknach humorystyczne scenki lub napisy związane z pannami, którym nie śpieszyło się do zamęścia. W osobliwy sposób przypominano też o konieczności rezygnacji z gotowanego jedzenia. Jak pisał ks. Jędrzej Kitowicz, przytaczany przez Glogera w Encyklopedii Staropolskiej, „Młokos przed niewiastą przechodzącą, dziewka przed mężczyzną rzucała o ziemię garnek popiołem suchym napełniony, trafiając tak blizko, żeby popiół z garnka obsypał i okurzył idącą osobę. Zawołał wówczas swawolnik: «Półpoście, mości panie! lub mościa panno! i uciekł»”. Tępiono to jednak: „Wszakże sądy marszałkowskie, karząc za to na worku lub skórze, i to powściągnęły”. „Po wsiach – pisał dalej ks. Kitowicz – uderzano garnkiem podobnym o drzwi, okiennice lub ścianę, budząc śpiących odgłosem tym i krzykiem «Półpoście»”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Żródło:Dobre Nowiny

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
321SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content