23,6 C
Warszawa
poniedziałek, 15 sierpnia, 2022

Chartres – katedra, która jest domem Maryi – Piotr Rak – Dobre Nowiny

26,463FaniLubię

Rozmowa z ks . Emmanuelem Blondeau , rektorem katedry i kustoszem sanktuarium Najświętszej Maryi Panny w Chartres.

Na początek proszę o odrobinę historii, kilka ważnych dat…

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Naszą katedrę można zobaczyć z odległości 30 km, zbliżając się do Chartres czy to od strony Paryża, Orleanu, czy Le Mans.

Budowla w obecnym stanie pochodzi w większości z XIII w.; niektóre części są starsze, bo z XII w.

W 867 r. Karol Łysy ofiarował wspaniałą relikwię: szatę czy też koszulę, którą – zgodnie z tradycją – Maryja miała na sobie podczas zwiastowania. To jedyna taka relikwia w chrześcijańskim świecie! Z biegiem lat Maryja stała się patronką miasta, niemalże jego „murem obronnym”: u Niej mieszkańcy szukają pomocy i opieki w trudnych chwilach. Wokół relikwii zrodził się ruch pielgrzymkowy.

W 1020 r. katedrę strawił pożar, ale cenne relikwie udało się uratować. Ówczesny biskup, św. Fulbert, rozpoczął odbudowę czy raczej budowę nowej, wielkiej świątyni. Już w 1024 r. powstała krypta – jedna z największych w Europie, prawdziwa podziemna katedra, której jubileusz będziemy obchodzić za dwa lata.

Katedra spłonęła po raz kolejny w 1194 r., zaś nowa została zbudowana na tych samych fundamentach w ciągu zaledwie 25 lat.

Na początku XVI w. wieża północna została zniszczona od uderzania pioruna. Jej odbudowę powierzono słynnemu architektowi Jehanowi de Beauce, który nadał odbudowanej wieży jej ostateczny i niepowtarzalny charakter.

Szał rewolucji francuskiej na szczęście nie dokonał zniszczeń w katedrze, „z wyjątkiem” pocięcia relikwii na kilka części i złupienia skarbca…

Na początku XX w. kolej żelazna dotarła do Chartres, co przyczyniło się do wielkiego rozkwitu pielgrzymek.

A dzisiaj? Jakie jest najważniejsze przesłanie katedry i sanktuarium Maryi?

Żyjemy w czasie, który sprzyja pielgrzymkom. Do Chartres przyjeżdża co roku ok. 400 pielgrzymek. Obecnie są to mniejsze grupy, osoby indywidualne, młodzież. Chartres jest miejscem, do którego przychodzą ludzie będący nieraz daleko od Kościoła. Tutaj przemawia do nich piękno architektury, doświadczają ciszy, pokoju, to ich koi. Wielkie wrażenie sprawiają na mnie młodzi, którzy wchodzą w milczenie, modlitwę . Estetyka katedry, witraże tworzą atmosferę sprzyjającą modlitwie, wyciszeniu, a to daje pokój, który jest doświadczeniem duchowym.

W katedrze w Chartres jest około 170 różnych przedstawień Maryi. Katedra jest Jej domem! A Maryja towarzyszy mężczyznom i kobietom na wszystkich etapach życia. Pielgrzymi zostawiają tutaj całe kilogramy modlitw!

Czym zatem jest katedra, jak ją zdefiniować? I co sprawia, że jest wyjątkowa?

Jak wspomniałem, katedra jest domem Maryi, w którym znajduje się kawałek tkaniny, jaki zgodnie z tradycją Kościoła Maryja miała na sobie w dzień zwiastowania. Jest to więc przedmiot uświęcony ponad 2000 lat temu. Ta szata, suknia czy też koszula (sancta camisia) przez wieki była przechowywana w zamkniętym relikwiarzu, przeto niewidoczna dla wiernych. Jednak gdy pod koniec XVI czy też na początku XVII w. otwarto relikwiarz, okazało się, że nie jest to ubiór w kształcie koszuli, lecz bardzo długi, kilkumetrowy prostokątny fragment materiału. Dlatego teraz mówimy raczej o welonie Maryi. Podczas rewolucji francuskiej został on pocięty na kawałki. Na szczęście w Chartres zachowały się dwie duże części welonu. Jedna z nich jest wystawiona w wielkim relikwiarzu w katedrze, a druga znajduje się w innym, mniejszym, w którym relikwie „pielgrzymują” i na przykład nawiedzają parafie. Takie „nawiedzenia” w diecezji mają miejsce regularnie (np. 8 grudnia każdego roku). Wierni gromadzą się wówczas na modlitwie i adoracji relikwii.

Katedra w Chartres to zatem sanktuarium Matki Bożej.

To właśnie relikwie czynią z naszej katedry sanktuarium. Chartres jest sanktuarium maryjnym od zawsze. Od niepamiętnych czasów przybywają do niego tysiące pielgrzymów, ponieważ można w nim wyprosić łaski. A ja jestem świadkiem wszystkich łask, których doznają w tym miejscu mężczyźni i kobiety: łask osobistego pojednania. Myślę, że na podstawie świadectw można wyróżnić kilka typów łask, których Bóg udziela tutaj w sposób szczególny.

Pierwsza łaska być może wyróżnia Chartres spośród innych sanktuariów. Myślę o modlitwach zanoszonych za dzieci w łonie matki oraz o modlitwach o dar potomstwa. Królowe francuskie przybywały do Chartres, aby dotknąć welonu Maryi i prosić o potomka, bo pragnęły wydać na świat księcia, przyszłego następcę tronu. Dzisiaj często spotykam kobiety, które przyjeżdżają tu ze swoimi becikami, z mężami i mówią: „Dwa lata temu modliłam się tutaj o łaskę zajścia w ciążę, o macierzyństwo. I za wstawiennictwem Maryi Pan mi tej łaski udzielił. Jesteśmy tu, aby podziękować Bogu, że zostaliśmy rodzicami, że obdarzył nas potomstwem, na które już nie liczyliśmy…”. Takie spotkania mają miejsce dosyć często. Widzę to także wśród intencji modlitewnych, które zostawiają pielgrzymi. W Chartres czcimy Dziewicę mającą porodzić, więc to zupełnie naturalne, że wierni proszą właśnie o ten dar.

To jest więc pierwsza, ale nie jedyna łaska, o którą wierni proszą Maryję w Chartres. Na drugim miejscu postawiłbym wyjątkową bliskość Maryi. Maryja towarzyszy ludziom na ich drodze, w ich trudach i poszukiwaniach. Proszę spojrzeć na figurę Najświętszej Maryi Panny „na kolumnie”. Tutaj wierni dziękują Jej, powierzają prośby, nieraz oryginalne, nieraz mocne. Odkrywają, że tutaj dane im jest poczuć się lepiej wewnętrznie. To poczucie jest związane na pewno z architekturą gotycką, z tysiącami modlitw zanoszonych w tym miejscu, ale także z naszą pracą, naszą dbałością o to miejsce.

I wreszcie trzecia łaska. Jej symbol odnajduję w przedstawieniu Maryi na „wielkim witrażu” (Notre-Dame de la Belle Verrière). W Chartres Maryja nosi królewską koronę, jest Królową: Królową Nieba i Królową serc. Na kolanach trzyma Jezusa niczym Tron Mądrości. Ona jest tronem, a Jezus – Mądrością. Podobnie jak w Kanie, przychodzi powiedzieć nam: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Zatem Maryja ukazuje i ofiarowuje nam Jezusa i zaprasza nas, abyśmy Go słuchali. To właśnie jest ta trzecia łaska. Tutaj uczymy się słuchać Ewangelii wraz z Maryją.

Pobożność maryjna skupia się w Chartres wokół trzech, a nawet czterech miejsc: relikwii, naturalnie, ale i figury Najświętszej Maryi Panny „na kolumnie” oraz wspomnianego przed chwilą „wielkiego witraża”. Czwartym miejscem natomiast jest krypta, w której znajduje się figura Najświętszej Maryi Panny „pod ziemią” (Notre-Dame de Sous-Terre). Ludzie lubią przychodzić tam na modlitwę. Niedawno odwiedziłem to miejsce z grupą około 30 studentów. Przyszli po zmroku. Nie można już było podziwiać witraży, a ich bardzo poruszyło to miejsce przeniknięte modlitwą od blisko tysiąca lat. W 2024 r. będziemy obchodzić jubileusz krypty św. Fulberta.

Co szczególnego ma w sobie pielgrzymka do Chartres? Kim są pielgrzymi odwiedzający Chartres?

Na pewno jednym z najbardziej znanych pielgrzymów, któremu Chartres było bardzo bliskie, jest Charles Péguy. Oprócz niego do Chartres pielgrzymowali także św. Ludwik Maria Grignon de Monfort, św. Wincenty à Paulo, św. Jan Eudes. Charles Péguy swymi wierszami o naszym regionie, La Beauce, i świadectwem pielgrzymki do Chartres z pewnością nie tylko zapisał się w historii literatury, lecz także przyczynił się do odnowienia ruchu pielgrzymkowego. Na przykład piesza pielgrzymka studentów z diecezji regionu paryskiego jest organizowana zgodnie z logiką pielgrzymki Charlesa Péguy. Istnieje zresztą słynny już dzisiaj oznakowany pieszy szlak Charlesa Péguy z Paryża, skąd do Chartres przybywa większość naszych gości..

Zresztą nieważne, w jaki sposób się tu dotrze: pociągiem, pieszo, rowerem… Dziś ten ruch ku Chartres nadal trwa. Ludzie przybywają tu, by prosić o łaski, z myślą, że będąc u Maryi w Chartres, coś się wydarzy, Pan udzieli im łaski pokoju. Dobrze jest pobyć w Chartres! O tym właśnie opowiadają nam ludzie, czy to ci „prawdziwi pielgrzymi”, którymi kieruje wiara, czy też „odwiedzający”, którzy przyszli, bo ktoś im powiedział, że w Chartres jest najpiękniejsza na świecie katedra i cudowne witraże. Najpierw dotyka ich piękno architektury, a następnie łaska obecności Boga w tym sanktuarium maryjnym.

Chartres to jedno z sanktuariów, w których pielgrzym poszukujący Boga daje się ponieść ciekawości i chce pogłębić swą znajomość gotyku czy lepiej poznać historię tego miejsca. A ten, kto przyszedł zwiedzić zabytek, zostaje dotknięty łaską zadumy, modlitwy, obecności Boga. Przychodzimy tu po to, żeby nawiedzić Najświętszą Maryję Pannę. A koniec końców, bez względu na to, co się wydarzy, to Ona nas nawiedza!

Jak to możliwe w przypadku kogoś, kto być może jest daleko od Kościoła, od wiary i prawdopodobnie nigdy nie otworzył Biblii?

Takie sytuacje zdarzają się codziennie. Na przykład wczoraj: rozmawiałem ze studentami i właśnie na tym ta rozmowa polegała, to była cała moja praca. To cała praca nasza i wolontariuszy, ale i nasza jedyna troska, nasza motywacja. I nasza radość! Poprzedniego lata dołączyli do nas seminarzyści. Powiedziałem im: „To duszpasterstwo jest jak wędkowanie. Będziecie witać osoby wchodzące do katedry, a być może uda się wam nawiązać z nimi głębszy dialog, nie tylko udzielić informacji”. Czasem ludzie jakby znienacka otwierają się, opowiadają o sobie, o swoim życiu, o swych poszukiwaniach… A to tylko dlatego, że jesteśmy w katedrze, a ona otwiera serca. Właśnie dlatego katedra jest dla mnie jak osoba: otwiera serca. Pomagają w tym kamienie i witraże.

Czy w Chartres spotyka Ksiądz Polaków?

Obecnie do Chartres nie przyjeżdża zbyt wielu Polaków… Owszem, pojawiają się,
ale w niewielkiej liczbie. Dotychczas katedra i sanktuarium maryjne w Chartres nie były popularnym kierunkiem na trasach polskich pielgrzymów. A przecież znajduje się ono niemalże na przecięciu szlaków komunikacyjnych i pielgrzymkowych biegnących z północy na południe i ze wschodu na zachód. Chartres jest niedaleko od chętnie uczęszczanego przez Polaków Lisieux i również związanego ze św. Teresą Alençon. Zupełnie niedaleko od Chartres leży jedno z najprężniej działających we Francji miejsc kultu Miłosierdzia Bożego: Gallardon. Nasze sanktuaria łączy ścieżka piesza, której część przebiega wspomnianym wyżej szlakiem Charlesa Péguy. W Gallardon są relikwie św. Jana Pawła II, św. Faustyny i św. Stanisława. Z kolei oznakowana trasa rowerowa biegnie z Paryża do Mont Saint Michel, jego trasa została wytyczona przez Chartres i Alençon. Zapraszam serdecznie do Matki Bożej w Chartres!

Rozmawiał Piotr Rak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Żródło:Dobre Nowiny

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content