13.9 C
Warszawa
czwartek, 11 czerwca, 2026
Strona głównaFelieton„IQ Szczotki Klozetowej” - Artur Adamski

„IQ Szczotki Klozetowej” – Artur Adamski

Data publikacji

spot_img

Tak o mentalności korespondentki niemieckich mediów Gabrieli Lesser wyraził się Piotr Cywiński. Powiedziane mocno, ale ta antypolska propagandystka, z nieznanych przyczyn podająca się i przez niektórych uważana za dziennikarkę, dawno przekroczyła wszystkie granice najnikczemniejszej hucpy, jaką jest permanentnie uprawiana przez nią orgia oszczerstw i bezczelności.

Gabrielle Lesser należy do niemałej grupy tych, którzy straszliwe zbrodnie, wyrządzone przez ich własny niemiecki naród, potrafią wykorzystywać jako paliwo do kontynuowania ataków wymierzonych w Polaków i w Polskę. Zdawałoby się, że ktoś, kto należy do narodu sprawców ludobójstwa o skali liczącej dziesiątki milionów ofiar, powinien wyciągać z tej hańby oczywisty wniosek. Taki, że powinien zachowywać się z choć odrobiną jeśli już nie pokory to przynajmniej elementarnej przyzwoitości. Tymczasem indywidua w rodzaju Gabrieli Lesser uważają, że ludobójczy dorobek ich własnego państwa i ich własnego narodu daje im przywilej pouczania innych. Pouczania – ofiar zbrodni swojego państwa i narodu.. Najściślej właśnie tak – przynależność do zbiorowości zbrodniarzy jest przez nią rozumiana jako kwalifikacja do odgrywania roli etycznego mentora, moralisty, autora pouczeń beztrosko formułującego połajanki.

Wywodzi się przecież z tych, którzy w tym zakresie nie mają prawa do niczego, poza posypywaniem sobie głowy popiołem. Zamiast jednak choćby milczeć na temat spraw, o których Niemcy są ostatnimi z uprawnionych do wyrażania jakichkolwiek opinii, Gabrielle Lesser potrafi publicznie stwierdza

: „Ja pochodzę z kraju, który wie, co to nazizm…” po czym tak zaczęte zdanie kończyć w takim duchu, że to właśnie dzięki takiemu pochodzeniu ma ona prawa szczególne. Bo uważa, że ludobójstwa dokonane przez jej własne państwo i jej własny naród, dają jej szczególną wiedzę i szczególne prawo do oceniania tych, których jej pobratymcy usiłowali wymordować. Okazuje się więc, że hitlerowskie dziedzictwo może współczesnej Niemce służyć za rodzaj moralnego i intelektualnego kapitału!

Ni mniej, ni więcej – wywodząca się z narodu sprawców staje przed narodem ofiar i te właśnie ofiary poucza jasno artykułując przekonanie o własnej moralnej i mentalnej wyższości. Takie postępowanie to oczywiście coś nieskończenie poważniejszego od czegokolwiek, co dałoby się nazwać hucpą, łajdactwem czy nikczemnością. To mentalna i moralna potworność, dla której w słowniku brakuje już słów. Metaforyka, do której uciekł się Piotr Cywiński, jest więc w najwyższym stopniu uzasadniona. I chyba zbyt daleko posunięta w swej subtelności.

Skutki mentalnego i moralnego zwyrodnienia, reprezentowanego przez tę korespondentkę niemieckich mediów, są oczywiste. O kraju, który tak bardzo nienawidzi, permanentnie wypisuje oszczerstwa straszliwe. Dlaczego niemiecki koncern medialny przez tak wiele lat zatrudnia w Polsce właśnie taką korespondentkę? Przypuszczać można, że odpowiada mu taki właśnie rodzaj „relacji” z naszego kraju. Pracodawcom tym zapewne odpowiada także ten sposób, o ile da się to tak nazwać – „rozumowania”.

Artur Adamski

Najnowsze

JEŚLI DOBRZE ŻYCZYCIE OJCZYŻNIE, BĄDŻCIE AKTYWNI W INTERNECIE!

Od lat wiemy o wielkim zaangażowaniu zarówno wielkich farm trolli, jak i udających ludzi...

SOLIDARNOŚĆ WALCZĄCA NA WIELKIM MARSZU SOLIDARNOŚCI

Termin znów nie sprzyja frekwencji – 20 maja 2026 to środa, czyli środek tygodnia...

HANNA ŁUKOWSKA KARNIEJ

Oprócz Kornela Morawieckiego, można wskazać co najmniej kilka osób jako współzałożycieli organizacji niepodległościowej „Solidarność...

81 LAT TEMU ZAKOŃCZYŁA SIĘ DRUGA WOJNA ŚWIATOWA

Rzeczywistość, jaka wyłoniła się wraz z końcem najstraszliwszej z wojen to temat ogromnie złożony....

Powiązane

JEŚLI DOBRZE ŻYCZYCIE OJCZYŻNIE, BĄDŻCIE AKTYWNI W INTERNECIE!

Od lat wiemy o wielkim zaangażowaniu zarówno wielkich farm trolli, jak i udających ludzi...

ARKADIUSZ TADEUSZ DOBRZYNIECKI 1966 – 2026

Wszyscy mówili o nim „Arkady”. Nie najczęstsze zdrobnienie imienia „Arkadiusz” wynikało może ze skojarzenia...

ROBERT KRAUZ

Po kilkunastu latach przyznawania działaczom i bliskim współpracownikom organizacji Krzyża Solidarności Walczącej pojawiły się...
Przejdź do treści