11,9 C
Warszawa
piątek, 15 października, 2021
spot_img

Powrót jątrzyciela – Albert Łyjak

26,463FaniLubię

Jednym z najważniejszych czynników decydujących o istnieniu narodu jest świadomość narodowa, którą możemy zdefiniować jako poczucie przynależności do danego narodu oraz poczucie jedności, solidarności z tą wspólnotą. Dla rozwoju świadomości narodowej podstawowe znaczenie ma jedność pochodzenia, języka, kultury, religii, tradycji politycznej i zamieszkiwanie na wspólnym obszarze geograficznym.

Ważny jest również kod kulturowy, który według Clotaire Rapaille, światowej sławy badacza kultur, jest znaczeniem, jakie nieświadomie przypisujemy danej rzeczy. Inaczej mówiąc, jest to ogólna definicja tego, jak w danej kulturze jest postrzegane dane zjawisko lub obiekt. To nas odróżnia od innych społeczeństw. Bo, np. Samochód w Ameryce oznacza tożsamość, gdy w Niemczech inżynierię. Jedzenie w Ameryce kojarzy się z paliwem, podczas gdy we Francji z przyjemnością. Zdrowie dla Amerykanów to jest ruch, dla Chińczyków bycie w harmonii z naturą. Każde społeczeństwo ma swój wyrobiony, przez pokolenia, wspólny kod kulturowy.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

W państwach demokratycznych nie ma oczywiście jednomyślności. Spór, który jest potrzebny jest bardzo ważnym źródłem wiedzy. Jest przestrzenią, w której prezentowane są przeciwstawne, ale jednocześnie potrzebne sobie interesy, i w której kształtuje się w miarę akceptowalny ład społeczny. Gorzej gdy jest to już wojna kulturowa, precyzyjnie nazywana wojną dwóch plemion – na jednym terytorium. Wtedy kod kulturowy, świadomość narodowa jest niszczona. Status prawdy, logiki, argumentów w życiu publicznym zajmują afekty, opinie, emocje. W takiej wojnie nie ma już wspólnoty.

Wszyscy pamiętamy słowa Donalda Tuska, które padły w 1987 roku, że „Polskość to nienormalność”, czy słowa o spółce LOT, którą chciał sprzedać: – Najwyższy czas zerwać z doktryną, że LOT to jest firma, którą należy ratować za wszelką cenę, niezależnie od realiów, tylko dlatego, że nazywa się LOT i ma piękna tradycję – mówił w 2013 roku.

W 2014 roku padły kolejne bulwersujące słowa, odnoszące się do projektu ówczesnej opozycji, która próbowała przeforsować projekt 500 Plus. – Według mojej najlepszej wiedzy nie ma takiej możliwości finansowania tego projektu – mówił były premier Tusk.

Inne wypowiedzi dotyczące podniesienia przez niego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn tłumaczył arogancko. – Podniesienie wieku emerytalnego kobietom i mężczyznom powoduje, że ludzie dłużej pracując, mogą być szczęśliwsi – mówił.

Niedawno (5 sierpnia) Donald Tusk wziął udział w czacie internetowym, na którym odpowiadał na pytania internautów na różne pytania. Przewinął się również temat kwestii religijnych w Polsce. Jedna z osób uczestniczących w czacie zapytała lidera PO o to, czy jego zdaniem w szkolnych klasach powinny wisieć krzyże. Donald Tusk odpowiedział, że uważa, że nie powinny wisieć.

Świeża wypowiedź dotyczy dzieci. – Urodzenie dziecka to demograficznie fajna rzecz, ale dla kobiety to często udręka na najbliższe 20 lat życia – powiedział Donald Tusk podczas wystąpienia w Nakle. Teza Tuska o wychowaniu dziecka jako „udręce dla kobiet” jest idealnym podsumowaniem jego własnej polityki gospodarczej i rodzinnej w latach 2007-2014? To w końcu za jego rządów przepisy pracownicze i podatkowe były dla kobiet najgorsze.

Powrót Tuska kojarzy się z jątrzeniem, destabilizacją, polityczną nienawiścią, rozbijaniem wspólnoty i marginalizacją dobra wspólnego. Z plemienną wojną. Czy w Polsce są osoby, które się na to godzą i dadzą się ponownie nabrać na puste obietnice i nieszczere słowa?

Albert Łyjak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content