24,3 C
Warszawa
środa, 17 sierpnia, 2022

Krzyżowy „fake news” Marcina Lutra – Dobre Nowiny

26,463FaniLubię

Na świecie jest „tyle kawałków krzyża, że można by z nich zbudować cały dom, gdyby się je wszystkie posiadało” – tak o relikwiach odnalezionego w Jerozolimie Krzyża Chrystusa mówił w jednym ze swych kazań Marcin Luter. Wtórował mu „wielki humanista” Erazm z Rotterdamu, twierdząc, że „nawet okręt handlowy nie wystarczyłby, żeby zgromadzić w jednym miejscu wszystkie części krzyża naszego Pana, pokazywane w niezliczonych miejscach”. Te nieprawdziwe informacje poszły w świat i krążą do dziś, bezmyślnie powtarzane przez różnorakich „oświeconych”. Tymczasem, jak sprawdził w XIX w. badacz Ch. Rohault de Fleury, a współcześnie niemiecki badacz i pisarz Michael Hesemann, to zwykły „fake news”, czyli oczywista bzdura!

Prawda jest bowiem taka, że choć istotnie cząstek relikwii krzyża jest bardzo dużo, to ogromna większość jest bardzo maleńka, a największa – z niespełna 10 przekraczających 100 cm3 – ma niewiele ponad 878 cm3 (relikwia z Góry Atos). „Nawet po przeprowadzeniu dokładnych studiów i rozszerzeniu jego [de Fleury’ego – przyp. hb] listy, otrzymamy wynik 3,9 tysiąca centymetrów sześciennych, co nie stanowi nawet jednej dziewiątej pierwotnego krzyża (jego całkowita objętość miała mniej więcej 36 tysięcy centymetrów sześciennych)” – pisał Hesemann. Mało tego, z cząstek tych nie udałoby się złożyć nawet samej belki poprzecznej, która – według szacunków – miała objętość 9,9 tys. cm3. hb na podst. M. Hesemann, Milczący świadkowie Golgoty,

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Wydawnictwo „Salwator”, Kraków
2006, s. 83-85

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Żródło:Dobre Nowiny

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
322SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Aplikacja Mobilna

Install
×
Skip to content