15.3 C
Warszawa
poniedziałek, 17 czerwca, 2024

Święta w czasach zarazy – Agnieszka Wojciechowska van Heukelom

26,463FaniLubię

Tegoroczne święta Bożego Narodzenia będą inne od poprzednich. Liczne ograniczenia, przede w wszystkim konieczność zachowania bezpiecznej odległości między ludźmi bardzo utrudniają tradycyjne spotkania w gronie rodziny i najbliższych.

Nie będzie ściskania się, przytulania do serca i innych dobrych gestów, do których latami przywykliśmy i na które czekamy. Nowa zasady postępowania, wymuszone sytuacją, być może zmienią nasze świąteczne przyzwyczajenia. Nie spotkamy się na zwyczajowych wigiliach z kolegami z pracy, nie z każdym przełamiemy się tradycyjnym opłatkiem, wielu zabraknie przy świąteczny stole. Ale to nie znaczy, że świąt nie będzie.

- Autopromocja - KLIKNIJ NA GRAFIKĘ-

Bóg się rodzi

Niezależnie od ponurej rzeczywistości, my, chrześcijanie, odczujemy radość Bożego Narodzenia. Podobnie jak nasi przodkowie w czasie powstań, wojen światowych czy bratobójczym stanie wojennym spróbujemy się choć na chwilę zatrzymać w ferworze przygotowań o oddać, tak jak umiemy, hołd Dzieciąteczku. Jego przyjście jest nadzieją na zbawienie naszego zagrożonego bardziej niż kiedykolwiek świata.

Potrzebujemy nadziei i wiary prowadzącej nas do zbawienia. To odpowiedź na szerzące się zło, nienawiść, pogardę, jakich doświadczyliśmy niedawno. Dla nas Polaków – katolików, broniących wartości europejskiej cywilizacji, ostatnie miesiące były szczególnie trudne.

Antychryst w natarciu

Spełniają się niejako biblijne przepowiednie. Cywilizacja śmierci zbiera żniwo. Rozwrzeszczane wulgarne, agresywne dziewuchy żądają zabijania własnych dzieci, inni domagają się uśmiercania osób starszych i niedołężnych. W niektórych krajach Unii Europejskiej eutanazję już zalegalizowano.

Sfrustrowani przegraną w wyborach, oszalali z nienawiści do innych rodaków POlitycy domagają się represji, kar i prześladowań. Dążą do ograniczenia suwerenności Polski przy pomocy zewnętrznych nakazów. Ciekawe, co by na to powiedzieli ich przodkowie – Powstańcy, Legioniści, Żołnierze Wyklęci, którzy w obronie NIEPODLEGŁEJ oddawali własne zdrowie i życie.

Nie byliby dumni z takich wyrodnych potomków, dla których prywatne interesy znaczą więcej niż dobro Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

Walka dobra ze złem

Jesteśmy świadkami ścierania się dwóch światów. Tego, w którym każdy człowiek, zasługuje na szacunek i ochronę i tego w którym wszystko wolno i nic nie obowiązuje. W tym świecie uśmiercanie drugiego człowieka przedstawia się jako wartość.

Zwolennicy cywilizacji śmierci wypisują na sztandarach niedorzeczne hasła, z których wynika, że mordowanie drugiego człowieka powinno być normą. Opisują własne doświadczenia w zabijaniu nienarodzonych dzieci jako przyjemność i ulgę. Czy pomieszanie porządków świata oznacza początek końca naszej cywilizacji? Jak zawsze w takich sytuacjach wiele zależy od nas samych. Z pełną determinacją musimy bronić wartości najwyższych, do których bez wątpienia należy ludzkie życie.

Opamiętania cud

Boże Narodzenie przyniosło światu Wiarę, Nadzieję i Miłość. Świętujemy je od wieków. Nie dajmy sobie wmówić, że z powodu pandemicznych ograniczeń związanych z przemieszczaniem się i koniecznością zachowania dystansu społecznego Świąt nie będzie.

Te Święta są przecież w nas. Liczba osób przy stole czy obfitość potraw nie warunkują radości z Bożego Narodzenia i przesłania, które ono z sobą niesie.

Cuda się zdarzają. W tych trudnych czasach, liczę na cud opamiętania. Bardzo bym chciała, aby rodaczki i rodacy, którzy próbują zniszczyć naszą chrześcijańską cywilizację choćby na moment się opamiętali. Oby uświadomili sobie wreszcie, że żyją, bo ich matki i ojcowie opowiedzieli się za ich życiem, a nie śmiercią.

Nowe życie jest warunkiem przetrwania świata. A ochrona życia jest nieodłącznym elementem cywilizacji. Warto bronić podwalin naszej europejskiej kultury, strzec wspólnoty narodowej, tradycji i dorobku naszych przodków.

Nigdy nie jest za późno, aby być dobrym. Z każdej złej drogi można zawrócić. Tym wszystkim, którzy o tym zapomnieli, życzę właśnie cudu opamiętania. A nam, Drodzy Państwo, Wiary, Nadziei, Miłości i wytrwałości.

Tylko w ten sposób pokonamy zło!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Proszę wpisać tutaj swoje imię

Powiązane artykuły

Pozostańmy w kontakcie

26,463FaniLubię
274SubskrybującySubskrybuj
- Reklama -spot_img

Najnowsze Artykuły

Skip to content